
WISŁA II KRAKÓW – CHEŁMIANKA CHEŁM 0:2 (0:1)
0:1 – Okoniewski (25), 0:2 – P. Cichocki (66).
WISŁA: Kowalski – Szczepaniak, Ziarko, Tsymbaliuk, Skała, Daczewski (68 Sukiennicki), Gap, Szywacz (68 Dziedzic), Rodado (55 Starzyński), Małecki (68 Wójcik), Pławiński (66 Conte).
CHEŁMIANKA: Wilk – P. Cichosz, M. Cichosz, Koncewicz-Żyłka, Kuzdra, Krawczun (75 Wiatrak), Banaszewski, Kucharczyk, Jabłoński (Wójcicki 60), Okoniewski (75 Maszkowski), Tomczyk (60 Bahonko).
Piłkarze Chełmianki przystąpili do starcia z rezerwami Wisły Kraków po serii sześciu zwycięstw z rzędu i z postanowieniem przedłużenia świetnej passy. To jednak gospodarze pierwsi stworzyli sobie groźną sytuację. W 10. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Dawid Szczepaniak, ale na szczęście minimalnie chybił. Pięć minut później mogło być 1:0 dla gości. Po składnej akcji Paweł Koncewicz-Żyłka wrzucił piłkę w pole karne Wisły, ale Paweł Tomczyk nie sięgnął jej głową, choć już miał przed sobą pustą bramkę. W 21. minucie znów w dobrej sytuacji znalazł się Tomczyk, ale w ostatniej chwili obrońcy Wisły zdjęli mu piłkę z nogi. Mało tego, dwie minuty później, po podaniu Maksymiliana Banaszewskiego, aktywny Tomczyk trafił w poprzeczkę. Co się odwlecze, to nie uciecze. W 25. minucie po błędzie bramkarza gospodarzy Jakuba Kowalskiego gola na 1:0 dla gości wbił Krystian Okoniewski. Kilka minut później niepotrzebną żółtą kartkę obejrzał Maciej Jabłoński, który za mocno wypuścił sobie piłkę, a chcąc ją odzyskać, sfaulował zawodnika gospodarzy. Potem spotkanie się nieco wyrównało, ale do przerwy wynik już się nie zmienił. Zaraz po zmianie stron w dobrej sytuacji znalazł się Kacper Kucharczyk, ale nie zdołał opanować futbolówki. Kilka minut później po dobrej akcji zespołu z Krakowa, piłki głową nie sięgnął za to Dawid Gap. W 57 minucie szarżującego lewą stroną 38-letniego Patryka Małeckiego, w ostatniej chwili zablokował Maksymilian Cichocki. W 58 minucie Jakub Kuzdra zagrał dobrą piłkę do Piotra Cichockiego, ale jego strzal zatrzymał Kowalski. W 64 minucie po strzale Banaszewskiego piłkarze Chełmianki domagali się odegrania rzutu karnego bo futbolówka trafiła w rękę Eryka Daczewskiego, ale gwizdek sędziego milczał. Na szczęście minutę później było już 2:0 dla gości. Erwin Bahonko zagrał piłkę na prawą stronę do P. Cichockiego, a ten pięknym i zarazem silnym strzałem z ok. 16 m nie dał szans bramkarzowi Wisły. Do końca wynik już się nie zmienił. Chełmianka wygrała siódme spotkanie z rzędu! (kg)

4 dni temu










![Chicago Fire - Inter Miami. O której gra Lewandowski? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000N9K3FRB73U0HE-C461.jpg)




