To dla wielu z nich jedyne wakacje w roku. Dziś do Sarbinowa wyjechała 86-osobowa grupa uczestników i wolontariuszy ze Świętokrzyskiego Stowarzyszenia „Niepełnosprawni Plus”. Przed nimi dwa tygodnie rehabilitacji, wypoczynku, wspólnych wycieczek i spotkań, które od blisko czterech dekad organizuje senator Krzysztof Słoń.
Po raz kolejny osoby z niepełnosprawnościami z Kielc i powiatu kieleckiego rozpoczęły wyjątkowy wakacyjny wyjazd nad Bałtyk. Tegoroczny turnus zgromadził 86 uczestników – 62 osoby z różnymi niepełnosprawnościami, w tym dziesięć poruszających się na wózkach inwalidzkich, oraz 24 wolontariuszy, którzy przez najbliższe dwa tygodnie będą służyć pomocą i wsparciem.
Organizatorem wyjazdu jest Świętokrzyskie Stowarzyszenie „Niepełnosprawni Plus”, a inicjatorem i wieloletnim pomysłodawcą turnusów pozostaje senator Krzysztof Słoń. Jak podkreśla, idea wspólnych wakacyjno-rekolekcyjnych wyjazdów narodziła się jeszcze w czasach jego studiów na Politechnice Świętokrzyskiej i od tamtej pory nieprzerwanie jest realizowana. – Każdy kolejny wyjazd utwierdza mnie w przekonaniu, iż warto poświęcać czas i energię drugiemu człowiekowi. Dla wielu uczestników są to jedyne wakacje poza domem w ciągu całego roku. Chcemy, aby przez te dwa tygodnie mogli zapomnieć o codziennych trudnościach, odpocząć, skorzystać z rehabilitacji i po prostu pobyć razem. Widok ich euforii i uśmiechu daje mi ogromną motywację, aby kontynuować tę inicjatywę tak długo, jak tylko starczy sił – mówi senator Krzysztof Słoń.
Rehabilitacja, wypoczynek i wspólnota
Turnus w Sarbinowie to nie tylko rehabilitacja. Na uczestników czeka bogaty program obejmujący wspólne spacery nad morzem, plażowanie, wycieczki, spotkania przy ognisku i grillu, wieczorki taneczne, wyjścia do kawiarni i liczne zajęcia integracyjne. Ważnym elementem pobytu pozostaje także wspólna modlitwa, śpiew i rekolekcyjny charakter wyjazdu, który od lat buduje wyjątkową atmosferę tej inicjatywy.
Nad bezpieczeństwem i komfortem uczestników tym razem czuwać będzie 24 wolontariuszy. To oni pomagają osobom z niepełnosprawnościami w codziennych czynnościach, wspierają podczas rehabilitacji i organizują wspólne aktywności. – Na ten wyjazd czekamy przez cały rok. Wracamy tu nie tylko dla morza, ale przede wszystkim dla ludzi i atmosfery. To czas, kiedy nikt nie jest sam. Razem spacerujemy, rozmawiamy, śmiejemy się i odpoczywamy. Dla wielu z nas są to najpiękniejsze dwa tygodnie w roku – podkreślali zgodnie uczestnicy tegorocznego turnusu tuż przed wyjazdem.
Tradycja, która trwa od blisko 40 lat
Historia wakacyjnych wyjazdów organizowanych przez senatora Krzysztofa Słonia sięga blisko czterech dekad. Z niewielkiej inicjatywy stworzonej przez grupę młodych wolontariuszy z czasem wyrosło jedno z najbardziej rozpoznawalnych przedsięwzięć wspierających osoby z niepełnosprawnościami w regionie. Przez lata setki uczestników mogły dzięki niemu po raz pierwszy zobaczyć polskie morze, wyjechać na wakacje i spędzić czas w gronie osób, które doskonale rozumieją ich codzienne wyzwania.
Organizatorzy podkreślają, iż realizacja turnusu jest możliwa dzięki zaangażowaniu wolontariuszy oraz wsparciu darczyńców i osób o otwartych sercach. To właśnie ich pomoc sprawia, iż osoby z niepełnosprawnościami mogą każdego roku wyjechać nad Bałtyk, korzystać z rehabilitacji, odpocząć od codziennych obowiązków i wrócić do domu z nową energią, pięknymi wspomnieniami i przyjaźniami, które często realizowane są przez długie lata.

1 tydzień temu








