Chwilowe utrudnienia wystąpiły w poniedziałek, 6 lipca, na lotnisku Kraków-Balice. Kilka samolotów oczekujących na lądowanie nie mogło od razu podejść do pasa startowego. Powodem było zgłoszenie o możliwej obecności drona w rejonie lotniska.
Jak ustaliło Radio ZET, część maszyn wykonujących podejście do lądowania musiała przez pewien czas pozostawać w powietrzu i krążyć nad lotniskiem. Sytuacja miała związek ze zgłoszeniem dotyczącym obiektu przypominającego drona.
Policja potwierdziła w rozmowie z Radio ZET, iż otrzymała informację o możliwej obecności drona w tej okolicy. Jednak nie ujawniono urządzenia latającego ani jego operatora.
Te artykuły mogą Cię zainteresować:
Zgłoszenie od mieszkanki zapobiegło tragedii w Krakowie
Interwencja na placu Matejki. Mężczyzna z 4,5 promila trafił do szpitala
Małopolska wzmacnia kolej. Pierwsze nowe pociągi już odebrane [ZDJĘCIA]

6 godzin temu










