
Cztery odwrócone fotele podczas przesłuchań w ciemno, a teraz zwycięstwo w pierwszej „Bitwie”! Julia Szarek z Rożnowa w powiecie nowosądeckim kontynuuje swoją niezwykłą przygodę z 17. edycją „The Voice of Poland”. W sobotę, 31 października, wokalistka zmierzyła się z Roksaną Walczak, wspólnie wykonując utwór Kasi Wilk „Do kiedy jestem”. Po emocjonującym pojedynku Kuba Badach zdecydował, iż to właśnie Sądeczanka przejdzie do kolejnego etapu programu. Czy Julia pójdzie w ślady swojego przyjaciela Jaśka Piwowarczyka, zwycięzcy poprzedniej edycji?
Julia Szarek wygrała „Bitwę”. Emocjonujący pojedynek w TVP2
Sobotni wieczór przyniósł znakomite wiadomości dla wszystkich, którzy kibicują Julii Szarek. Pochodząca z Rożnowa artystka wystąpiła w pierwszej „Bitwie” 17. edycji popularnego programu muzycznego „The Voice of Poland”.
Jej rywalką była Roksana Walczak, również należąca do drużyny Kuby Badacha. Obie wokalistki przygotowały wspólną interpretację utworu „Do kiedy jestem” z repertuaru Kasi Wilk.
Występ okazał się jednym z tych pojedynków, w których trudno wskazać zdecydowaną faworytkę. Artystki zaprezentowały nie tylko możliwości wokalne, ale także umiejętność współpracy, tworząc pełen energii i emocji duet.
Szczególne uznanie wzbudził moment, w którym wokalistki przeszły do improwizowanych wokaliz, by następnie powrócić do wspólnej harmonii.
– Wspaniały to był występ. Jakbyście występowały z tą piosenką solo, to i tak by było świetnie, ale w tym duecie to była jeszcze większa jakość – oceniał Baron z Afromental.
Trener przyznał, iż bardziej urzekła go barwa głosu Roksany, jednocześnie podkreślając wysoki poziom obu uczestniczek. Tomson wskazał natomiast, iż gdyby ponownie uczestniczył w przesłuchaniach w ciemno, odwróciłby swój fotel właśnie dla Julii.
Kuba Badach podjął decyzję. „Chcę zabrać dalej Julię”
Występ obu wokalistek doceniła również Edyta Bartosiewicz, zwracając uwagę na wzajemne wsparcie i umiejętność stworzenia spójnej muzycznej całości.
– Wspaniale ze sobą współpracowałyście, każda wspierała drugą. […] Naprawdę ciężko mi powiedzieć, która z was jest lepsza, bo po prostu stworzyłyście całość – podkreślała artystka.
Ostateczna decyzja należała jednak do Kuby Badacha, który musiał wybrać jedną z uczestniczek do dalszej rywalizacji.
Trener nie ukrywał, iż Roksana Walczak dysponuje pięknym głosem, ale jego zdaniem potrzebuje jeszcze nieco większego doświadczenia scenicznego, aby w pełni panować nad emocjami podczas występów.
– Roksana, brzmisz wspaniale. Będziesz to robiła i idź w to. Nie traktuj tego jako hobby, ale moim zdaniem potrzebujesz jeszcze chwilkę na scenie po to, żeby twój głos, który jest przepiękny, nie poddawał się nerwom. A dzisiaj to się troszeczkę stało. Dlatego wybacz mi. Chcę zabrać dalej w programie Julię – oznajmił Kuba Badach.
Tym samym Julia Szarek wygrała muzyczny pojedynek i zapewniła sobie miejsce w kolejnym etapie „The Voice of Poland”.
Z Rożnowa przez Nowy Sącz na ogólnopolską scenę
Za sukcesem Julii Szarek stoją lata muzycznej edukacji, pracy i rozwijania artystycznych zainteresowań.
Wokalistka pochodzi z Rożnowa, gdzie wychowywała się w rodzinie o silnych tradycjach artystycznych. Jej ojciec, Stanisław Szarek, jest artystą plastykiem.
Julia ukończyła II Liceum Ogólnokształcące w Nowym Sączu oraz dwa stopnie Państwowej Szkoły Muzycznej im. Fryderyka Chopina w Nowym Sączu w klasie skrzypiec.
Choć od najmłodszych lat była związana z muzyką, śpiewem na poważnie zaczęła zajmować się w okresie licealnym. To właśnie wtedy odkryła, iż chce rozwijać się jako wokalistka.
Kolejnym krokiem była nauka w Studium Wokalnym w Krakowie. w tej chwili mieszka w Warszawie, gdzie studiuje wokalistykę jazzową na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina.
Oprócz studiów koncertuje i pracuje jako nauczycielka śpiewu. Gra również na skrzypcach, pianinie i gitarze, komponuje muzykę oraz pisze własne teksty.
Sądeccy melomani mogli usłyszeć ją na żywo między innymi podczas koncertu uwielbieniowego „Symfonia Ducha”, który odbył się w Boże Ciało na rynku w Starym Sączu.
Do programu namówił ją zwycięzca poprzedniej edycji
W muzycznej historii Julii pojawia się jeszcze jeden interesujący wątek. To jej znajomość z Jaśkiem Piwowarczykiem, zwycięzcą 16. edycji „The Voice of Poland”.
Artyści poznali się podczas nauki w Krakowie, a następnie wspólnie założyli zespół Hulajdusza, w którego twórczości przenikają się różne muzyczne inspiracje.
To właśnie Jasiek miał namówić Julię do zgłoszenia się do telewizyjnego talent show.
Piwowarczyk w poprzedniej edycji występował w drużynie Margaret. Dotarł do wielkiego finału i zwyciężył, zdobywając nagrodę w wysokości 100 tysięcy złotych oraz kontrakt na nagranie debiutanckiego albumu.
Dla Julii udział w programie to nie tylko szansa na zaprezentowanie umiejętności wokalnych, ale również możliwość dotarcia z autorską muzyką do szerszej publiczności.
Artystka ma już na koncie dwa opublikowane utwory, a kolejne kompozycje i teksty czekają na swoją premierę.
Cztery odwrócone fotele. Tak zaczęła się przygoda Julii
Julia Szarek pojawiła się w programie 3 października, podczas etapu przesłuchań w ciemno.
Na scenie wykonała „Iris”, jeden z największych przebojów amerykańskiego zespołu Goo Goo Dolls. Jej interpretacja zachwyciła wszystkich trenerów.
Swoje fotele odwrócili Tomson i Baron, Michał Szpak, Edyta Bartosiewicz oraz Kuba Badach.
Sądeczanka mogła więc wybierać spośród wszystkich drużyn. Ostatecznie zdecydowała się na współpracę z Kubą Badachem, który podczas oceny jej występu zwrócił uwagę na umiejętności techniczne i muzyczną dojrzałość.
– I tutaj właśnie był dobry timing, dobre strojenie, a w krótkim utworze pokazałaś sporo możliwości. Bardzo ładnie to budowałaś – mówił wówczas trener.
Sobotnie zwycięstwo w „Bitwie” potwierdziło, iż wybór ten może okazać się dla Julii niezwykle ważny.
Czy Sądeczanka wygra The Voice of Poland?
Przed Julią Szarek kolejne wyzwania. Rywalizacja w 17. edycji „The Voice of Poland” nabiera tempa, a poziom uczestników jest bardzo wysoki.
Wokalistka z Rożnowa ma jednak kilka mocnych atutów: solidne wykształcenie muzyczne, doświadczenie sceniczne, umiejętność interpretowania utworów i własną twórczość.
Do tego dochodzi wsparcie Kuby Badacha, który dwukrotnie wyraźnie docenił jej talent – najpierw podczas przesłuchań w ciemno, a teraz wybierając ją na zwyciężczynię „Bitwy”.
Czy po ubiegłorocznym triumfie Jaśka Piwowarczyka również Julia Szarek sięgnie po zwycięstwo w jednym z najpopularniejszych programów muzycznych w Polsce?
Jedno jest pewne: Rożnów, Nowy Sącz i cała Sądecczyzna mają komu kibicować!
Źródło: The Voice of Poland (TVP2), materiały dotyczące Julii Szarek i jej występów.

2 godzin temu















