Ryk silników słychać z daleka. Trwa jubileuszowy zlot OSAKA w Polskiej Nowej Wsi

3 tygodni temu
Foto: Radio Doxa/Wojciech Niewiadomski

Lotnisko w Polskiej Nowej Wsi ponownie stało się stolicą japońskiej motoryzacji. Trwa tam jubileuszowa, dziesiąta edycja zlotu OSAKA. Uwagę przyciągają setki samochodów reprezentujących najpopularniejsze japońskie marki. Wśród nich nie brakuje kultowych modeli Toyoty, Nissana, Mazdy, Hondy, Mitsubishi czy Subaru. Obok klasycznych konstrukcji można zobaczyć również nowoczesne auta sportowe oraz pojazdy poddane rozbudowanym modyfikacjom mechanicznym i wizualnym.

Kierowcy prezentują swoje umiejętności wykonując efektowne przejazdy w kontrolowanym po, których właściciele, często przez lata, pracowali nad wyglądem swoich pojazdów. Oceniane są między innymi jakość wykonania modyfikacji, stan karoserii, detale wykończenia oraz ogólna prezentacja auta.

– Na terenie zlotu można zobaczyć ponad tysiąc japońskich samochodów. Wśród największych atrakcji znajdują się również repliki wszystkich kultowych aut z serii „Szybcy i wściekli”, które cieszą się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających. Na uczestników czeka także strefa wystawców, liczne food trucki oraz konkursy przygotowane przez organizatorów. Jednak, jak podkreślają uczestnicy, największym magnesem wydarzenia jest niepowtarzalny klimat Osaki. Panuje tu prawdziwie rodzinna, biwakowa atmosfera. Ludzie czują się swobodnie, rozmawiają ze sobą i chętnie pomagają sobie nawzajem. To właśnie ta przyjazna atmosfera sprawia, iż wielu uczestników wraca tutaj co roku – mówi Natalia Sochor, organizatorka.

– pozostało Kuba, jeździmy tym samochodem we dwóch. Przyjechaliśmy z Warszawy. To Mazda MX-5 z 2000 roku, ale pod maską pracuje 4-litrowy silnik 1UZ z Lexusa. Jednostka jest wolnossąca i praktycznie nie była modyfikowana. Samochód generuje 280 koni mechanicznych i 411 Nm momentu obrotowego. To daje naprawdę sporo frajdy z jazdy. A ile pali? To pytanie słyszymy bardzo często. Odpowiedź jest prosta – tyle, ile się do niego wleje – śmieją się właściciele. Na Osakę zdecydowanie warto przyjechać. Jest tutaj mnóstwo świetnych samochodów, można porozmawiać z ich właścicielami i zobaczyć naprawdę wyjątkowe projekty. Ale najważniejsi są ludzie. To właśnie oni tworzą ten festiwal i jego niepowtarzalną atmosferę. Dla nas Osaka jest po prostu w sercu – dodaje Rafał uczestnik zlotu.

Na terenie wydarzenia funkcjonuje również rozbudowana strefa wystawców. Swoją ofertę prezentują firmy związane z branżą motoryzacyjną, producenci części tuningowych, akcesoriów samochodowych oraz odzieży dla fanów motoryzacji. Na scenie realizowane są koncerty, spotkania z gośćmi specjalnymi oraz liczne konkursy dla publiczności.

Jubileuszowa edycja zlotu potrwa do niedzieli.

Natalia Sochor, uczestnicy zlotu:

Dłuższa relacja:

Idź do oryginalnego materiału