Ministerstwo Zdrowia wypowiada wojnę wielogodzinnemu wiszeniu na telefonie do przychodni oraz pacjentom, którzy blokują terminy, zapisując się do kilku lekarzy jednocześnie. Już od 1 lipca 2026 roku wchodzą w życie najważniejsze przepisy Centralnej e-Rejestracji. System sam powiadomi nas o wolnym terminie, a przychodnie nie będą mogły już ukrywać wolnych miejsc w grafikach
Pacjentka na wizycie lekarskiej. Fot. PixabayChoć Centralna e-Rejestracja technicznie wystartowała w Polsce na początku roku, to dopiero teraz staje się realnym narzędziem, które zrewolucjonizuje życie pacjentów. Do 31 maja wszystkie placówki medyczne miały bezwzględny obowiązek przekazania do bazy kompletnych harmonogramów wizyt. Od lipca system rusza pełną parą, wprowadzając przejrzyste zasady i automatyzację.
System zrobi to za Ciebie. Automatyczne powiadomienia
Największa zmiana dotyczy uciążliwego pilnowania statusu swojej wizyty. Centralna e-Rejestracja całkowicie zdejmuje ten obowiązek z pacjenta. Wszystkie alerty będą trafiać bezpośrednio na Internetowe Konto Pacjenta (IKP) oraz SMS-em na telefon.
System automatycznie poinformuje m.in. o:
-
wyznaczeniu lub zmianie terminu przez przychodnię,
-
wpisaniu na centralną listę oczekujących,
-
pojawieniu się wcześniejszego, wolnego terminu,
-
zbliżającej się wizycie (w formie przypomnienia).
Koniec z „chomikowaniem” wizyt. Wolne miejsca wrócą do obiegu
Do tej pory plagą polskiej służby zdrowia byli pacjenci zapisujący się na ten sam termin do kilku różnych przychodni. Wybierali tę wizytę, która wypadała najszybciej, a pozostałych nie odwoływali, przez co miejsca bezpowrotnie przepadały.
Nowy model całkowicie to zablokuje. jeżeli pacjent nie dostanie się do lekarza od ręki, trafi do ogólnokrajowej bazy oczekujących. Premier Donald Tusk poinformował, iż dzięki uszczelnieniu systemu już udało się odzyskać setki tysięcy terminów. Mechanizm jest prosty: gdy ktoś zrezygnuje z wizyty, system natychmiast wychwyci puste miejsce i automatycznie zaproponuje je kolejnej osobie z listy.
Seniorzy pod ochroną. Specjalny asystent głosowy
Resort zdrowia zadbał o to, by rewolucja cyfrowa nie wykluczyła osób starszych. Seniorzy, którzy nie korzystają z internetu i jako jedyny kontakt wskazali telefon stacjonarny, od 1 lipca będą obsługiwani przez asystenta głosowego. Pod ich numer zadzwoni automatyczny robot, który głosowo przekaże wszystkie najważniejsze informacje o terminach wizyt czy przesunięciach w kolejce.
Koniec z „ukrywaniem” grafików przez przychodnie
Nowe przepisy uderzają też w nieuczciwe praktyki niektórych placówek, które dozowały wolne miejsca, pokazując w systemach jedynie najbliższe dni. Teraz przychodnie i szpitale muszą publikować grafiki na minimum 3 miesiące w przód (maksymalnie aż na 5 lat). Da to pacjentom pełen i realny obraz dostępności lekarzy.
Do jakich specjalistów zapiszemy się przez system?
Wdrażanie e-Rejestracji zostało podzielone na etapy. Jako pierwsza rewolucję przechodzi kardiologia – od 1 lipca poradnie kardiologiczne kończą korzystanie ze starej aplikacji AP-KOLCE i całkowicie przechodzą pod system centralny (dla pacjentów to zmiana czysto techniczna).
Z kolei od 1 sierpnia 2026 roku systemem Centralnej e-Rejestracji zostanie objętych osiem kolejnych specjalizacji oraz programy profilaktyczne:
| Poradnie Specjalistyczne (od 1 sierpnia) | Programy Zdrowotne |
|
• Kardiologia (już od lipca) • Leczenie chorób naczyń • Choroby zakaźne • Endokrynologia • Hepatologia |
• Program profilaktyki raka szyjki macicy • Program profilaktyki raka piersi |
|
• Immunologia • Nefrologia • Neonatologia • Leczenie gruźlicy i chorób płuc |
Ministerstwo Zdrowia wyraźnie podkreśla, iż celem e-Rejestracji nie jest fizyczne przyspieszenie pracy samych lekarzy, ale sprawne zarządzanie wolnymi miejscami. Dzięki natychmiastowemu przekazywaniu zwolnionych terminów kolejnym osobom, kolejki mają ulec odczuwalnemu skróceniu.

5 godzin temu












