W piątym odcinku programu „Rolnik szuka żony” kandydaci spędzili kolejny dzień w gospodarstwie Anny, która szuka partnera. Rolniczka spod Kalisza zajmuje się hodowlą pomidorów. Jednym z kandydatów jest Jakub, związany z Ostrowem Wielkopolskim, gdzie prowadzi jedną z restauracji na ostrowskim Rynku.
Anna zaproponowała kandydatom by ci zebrali pomidory do skrzynek, a następnie poobcinali niektóre liście. Okazało się, iż Jakub zebrał ponad 100 kg i pokonał nieznacznie konkurentów. Nagrodą okazała się możliwość wybrania kolejności pójścia na randkę z Anną. Ostrowianin zdecydował, iż pójdzie jako trzeci, bo może dzięki temu będzie mieć więcej czasu w uwodzenie Anny.
Anna wyznała, iż szuka osoby spokojnej, ale z umiarem. Energia Jakuba ją przyciąga. Jest wyważony jak mówi, jak żartuje. Rolniczka przyznała, iż lubi zabawy związane z wodą. Jakub wyznał, iż dla niego ważne są dom, kobieta, dzieci, praca. Chce, żeby życie było poukładane. Anna podkreśliła, iż wie iż ma troje dzieci i iż nie czekał z decyzją o ich poczęciu.








2 lat temu
![Muzyka, pasja i wakacyjne inspiracje. Warsztaty wokalne w Lubachowie po raz piętnasty [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/07/Lubachow-warsztaty-wokalne-2026.07.23-0.jpg)









![Włoszki z medalem LN. Dominacja w końcówce spotkania z Chinkami [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N3HCY2H9UKAON-C461.jpg)



