Rewolucyjny wynalazek ucznia z „rolnika” !!! uratuje wielu kierowców

1 tydzień temu

Czy jest dobry sposób na to, aby dzikie zwierzęta nie wychodziły na drogi i nie stwarzały zagrożenia dla kierowców? Czy kierowca może już z daleka widzieć zagrożenie? Wszystko wskazuje na to, iż rozwiązanie znalazł Paweł Rola z Łukowa, absolwent Zespołu Szkół nr 3 im. Wł. St. Reymonta, dziś student drugiego roku Uczelni Techniczno – Handlowej w Warszawie.

Łukowianin opracował nadajnik, który umieszczony w poboczu drogi, wychwytuje ruch i zmianę temperatur. Kiedy w jego pobliżu pojawia się zwierzę lub człowiek, emituje sygnał świetlny widoczny choćby z około 200 m. To odstrasza zwierzynę i ostrzega kierowcę.

Paweł Rola nawiązał już współpracę z Zarządem Dróg Miejskich w Łukowie. Dzięki temu prototyp urządzenia został zamontowany w ulicy Strzelniczej. Młody student z Łukowa zgłosił też już swój pomysł do urzędu patentowego.

Jeżeli urządzenie opracowane przez Pawła okaże się skuteczne, może zastąpić wielomilionowe inwestycje zarządców dróg, którzy, aby uniknąć wbiegania zwierzyny na jezdnię, budują przejścia dla zwierząt czy bariery ochronne.

Idź do oryginalnego materiału