Retro klimat na Rytro Bazarze PRL. Były wspomnienia, zakup części i dzielenie się motoryzacyjną pasją [ZDJĘCIA]

4 dni temu

Galeria zdjęć:

[See image gallery at rdn.pl] To był prawdziwy raj dla fanów klasycznej motoryzacji. Przy stadionie w Rytrze odbył się w sobotę Rytro-Bazar PRL. Przyjechały zabytkowe samochody z Sądecczyzny i z innych części Polski.

Organizatorem zlotu była grupa Nowosądeckie Maluchy 126p. Jak mówił jej przedstawiciel Dariusz Cisowski, można było zobaczyć nie tylko same maluchy, ale też inne prawdziwe perełki, jak Wartburg, Garbus i inne.

– Trabanty, Fiat Cinquecento, Maluchy, Mercedes „beczka”, którego na przykład mój tata miał i to są miłe wspomnienia. Jest dużo klasyków, które już trudno na drogach zobaczyć. Ludzie się tu też zatrzymują i pytają się o te samochody, chcą wsiąść, kogoś przewieźliśmy.

Współorganizatorem wydarzenia był klub Poprad Rytro, na którego terenie odbywał się bazar.

– Jest to ogólnie takie zakończenie zlotu tych klasycznych samochodów z epoki PRL i pierwszy taki bazar. Są różne artefakty, części do starych samochodów, których już w sklepach motoryzacyjnych nie ma, a tu można nabyć. Są jakieś stare felgi, opony, liczniki. Pasjonaci samochodów zjechali się z różnych województw, są z Mielca, z Warszawy, z Legionowa.

– mówił dyrektor sportowy Popradu Rytro, Robert Lichoń.

Wśród samochodów, uśmiechu, dobrej muzyki, można też było posilić się na przykład kiełbaskami z grilla. Atmosfera była bardzo rodzinna.

– Bardzo fajna impreza. Jest tu parę małych straganów z częściami, bo każdy przywiózł, co miał w nadmiarze. Ta jakby mała wyprzedać garażowa.

– Lubimy takie imprezy i często, jak jest możliwość i wolne od pracy, to jeździmy po całej Małopolsce na 2 lub 3 trabanty.

– Spotkanie towarzyskie. Można porozmawiać z sobą, pogadać o dawnych czasach, powspominać.

Organizatorzy chcą, aby Rytro-Bazar wszedł już na stałe w kalendarz motoryzacyjnych imprez na Sądecczyźnie.

Idź do oryginalnego materiału