Remis na otwarcie w A klasie. Sparta i Czarni podzielili się punktami

2 godzin temu

Nie brakowało emocji na otwarcie rozgrywek zielonogórskiej A klasy w grupie II. Sparta Łężyca zremisowała u siebie 2:2 z Czarnymi Rudno. Dla gospodarzy dublet ustrzelił Roman Rechun, a dla gości trafili Tomasz Wróbel oraz Jakub Maciejewski.

Zdecydowanie lepiej w mecz weszli piłkarze Czarnych Rudno. Już w 6 minucie Tomasz Wróbel oddał mocny strzał z prawej strony pola karnego i pokonał nim Vladyslava Veresiuka. W 12 minucie goście wyprowadzili drugi cios. Po wrzutce z rzutu rożnego Wróbla, najlepiej w polu karnym odnalazł się Jakub Maciejewski, który głową pokonał bramkarza. Sparta zaczęła jednak odzyskiwać rezon i gwałtownie wróciła do meczu. W minucie Roman Rechun oddał mierzony strzał z lewej strony i zdobył bramkę kontaktową. Już 8 minut później Sparta wyrównała. Znów najważniejszy okazał się Rechun, który najlepiej odnalazł się w zamieszaniu w polu karnym po wrzucie z autu i z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. W końcówce pierwszej połowy gospodarze przez cały czas naciskali, ale wynik nie uległ zmianie.

W drugiej połowie pierwszą świetną okazje mieli goście. W 65 minucie Maciejewski minął wychodzącego bramkarza na przedpolu, oddał strzał, ale piłka poszybowała nad bramką. Gra stopniowo się zaostrzała, czego efektem była druga żółta kartka dla Michała Galasa z Czarnych Rudno w 76 minucie. Zawodnik gości zachował się niesportowo i kopnął leżącego gracza Sparty. Grając w przewadze Sparta szukała gola. Dwukrotnie była bardzo blisko – Michał Bieńko trafił w słupek, a Artem Marchenko w poprzeczkę. W końcówce doliczonego czasu gry to jednak przyjezdni mogli zamknąć mecz. Adrian Aleksandrowicz dryblingiem minął obrońców Sparty i wychodził sam na sam z bramkarzem. Akcję faulem zdecydował się przerwać Mariusz Rolewicz, co – rzecz jasna – poskutkowało czerwonym kartonikiem. Goście otrzymali rzut wolny sprzed pola karnego, ale nic z niego nie wynikło i zespoły podzieliły się punktami.

Swoje wnioski po meczu przedstawił trener Sparty, Szymon Czarny:

Strzelec gola dla gości, Jakub Maciejewski, czuł po spotkaniu niedosyt:

Idź do oryginalnego materiału