Rak jelita grubego zbiera żniwo. NFZ finansuje badania bez limitów – a zainteresowanie rośnie

5 godzin temu

Rak jelita grubego to jeden z najczęściej diagnozowanych nowotworów w Polsce – tylko w 2022 roku zachorowało na niego blisko 19 tysięcy osób. W Małopolsce to już trzeci najczęstszy nowotwór u mężczyzn i jeden z najpoważniejszych problemów zdrowotnych kobiet. Tymczasem badania, które mogą uratować życie, są dostępne bezpłatnie i bez limitów.

Badania bez skierowania i bez kolejek

Narodowy Fundusz Zdrowia w pełni finansuje profilaktykę nowotworową, w tym kolonoskopię oraz test FIT-OC wykrywający krew utajoną w kale. Co ważne – z kolonoskopii można skorzystać bez skierowania i bez ponoszenia kosztów.

Program badań przesiewowych skierowany jest do osób bez objawów choroby, które nie wykonywały kolonoskopii w ciągu ostatnich 10 lat. Obejmuje osoby w wieku 50–65 lat oraz młodsze – między 40. a 49. rokiem życia – jeżeli w najbliższej rodzinie występował rak jelita grubego.

W Małopolsce badanie można wykonać w 30 specjalistycznych pracowniach. Zainteresowanie rośnie z roku na rok – w 2023 roku skorzystało z niego 7,9 tys. osób, rok później już 10,5 tys., a w ostatnim roku ponad 13 tysięcy pacjentów.

Test dla osób 50+. Proste badanie, które może uratować życie

Uzupełnieniem diagnostyki jest test FIT-OC dostępny w programie „Moje Zdrowie”. To proste badanie dla osób po 50. roku życia, które pozwala wykryć niepokojące zmiany na wczesnym etapie.

W Małopolsce skorzystało z niego już blisko 15 tysięcy osób. Program obejmuje wszystkich dorosłych – młodsi mogą wykonywać bilans zdrowia co 5 lat, a osoby 50+ co 3 lata. Wystarczy wypełnić ankietę w Internetowym Koncie Pacjenta i zgłosić się do lekarza POZ.

Szybka ścieżka onkologiczna. Leczenie bez limitów

Najważniejsze jest jednak to, co dzieje się po wykryciu choroby. Pacjenci z podejrzeniem nowotworu nie są pozostawieni sami sobie.

Dzięki karcie Diagnostyki i Leczenia Onkologicznego (DiLO) mają zapewnioną szybką diagnostykę i leczenie – w całości finansowane przez NFZ i bez żadnych limitów. Kartę można otrzymać już na etapie podejrzenia choroby, np. od lekarza rodzinnego.

To oznacza konkretne terminy badań i rozpoczęcia terapii – bez wielomiesięcznego czekania.

Profilaktyka zamiast strachu

Eksperci nie mają wątpliwości – najważniejsze jest wczesne wykrycie zmian. To ono decyduje o skuteczności leczenia i szansach na powrót do zdrowia.

Dane pokazują jedno: coraz więcej osób korzysta z badań. Ale wciąż wielu pacjentów zgłasza się za późno.

A w tym przypadku czas ma ogromne znaczenie.

Idź do oryginalnego materiału