Rajd Rowerowy Kaliskiego Ogórka 2026. Rowerzyści ponownie ruszyli na trasę

2 dni temu

Kalisz Pomorski po raz kolejny stał się miejscem spotkania miłośników aktywnego wypoczynku. W niedzielę, 6 września, odbył się Rajd Rowerowy Kaliskiego Ogórka 2026. Na starcie pojawili się mieszkańcy gminy, całe rodziny oraz rowerzyści, którzy wspólnie pokonali przygotowaną trasę.

Rajd rozpoczął się o godz. 10:00 na parkingu przed Pałacem w Kaliszu Pomorskim. Uczestnicy mieli do pokonania trasę prowadzącą przez kolejne miejscowości i części gminy: Osiedle Świt, ul. Krętą, Giźyno, Pomierzyn, Ślizno, Suchowo i Jasnopole. Meta rajdu znajdowała się na Stadionie Miejskim w Kaliszu Pomorskim.

Tegorocznej edycji towarzyszyła zmienna pogoda. Pochmurne niebo i momentami silniejszy wiatr nie zniechęciły jednak uczestników. Rowerzyści udowodnili, iż najważniejsze są wspólna aktywność, dobra atmosfera i możliwość spędzenia czasu w gronie rodziny oraz znajomych.

Były medale, puchary i losowanie roweru

Po zakończeniu przejazdu na uczestników czekał poczęstunek przygotowany przez Gospodę u Przyjaciół. Nie zabrakło również sportowych emocji i wyróżnień.

Organizatorzy przygotowali klasyfikacje w kilku kategoriach. Wśród najmłodszych uczestników, którzy samodzielnie pokonali całą trasę, zwyciężył Staś Długi, drugie miejsce zajął Tymek Kośmider, a trzecie Zuzia Piechota.

W kategorii najstarszego uczestnika pierwsze miejsce przypadło Janowi Gąsiorowskiemu, drugie Teresie Widocznej, a trzecie Zofii Bąk.

Wyłoniono również najliczniejsze rodziny uczestniczące w rajdzie. Zwyciężyła Rodzina Stodulskich, przed Rodziną Gontarz i Rodziną Woźniaków.

Jednym z najbardziej wyczekiwanych punktów wydarzenia było tradycyjne losowanie głównej nagrody. Tym razem szczęście dopisało panu Zbigniewowi Jasińskiemu, który wygrał rower.

Wydarzenie, które łączy pokolenia

Rajd Rowerowy Kaliskiego Ogórka jest wydarzeniem nastawionym przede wszystkim na aktywne i rodzinne spędzanie czasu. Na trasie spotkali się uczestnicy w różnym wieku – od najmłodszych rowerzystów po seniorów. Dla wielu osób najważniejszym elementem rajdu nie była rywalizacja, ale możliwość wspólnego pokonania trasy i spędzenia niedzieli na świeżym powietrzu.

Organizatorzy podziękowali wszystkim uczestnikom za udział oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie wydarzenia. Słowa podziękowania skierowano także do liderów grup rajdowych, w tym Wojciecha Czyżaka, którzy pomagali w organizacji przejazdu.

Tegoroczny Rajd Rowerowy Kaliskiego Ogórka po raz kolejny pokazał, iż tego typu wydarzenia cieszą się dużym zainteresowaniem mieszkańców i są dobrą okazją do integracji lokalnej społeczności.

Idź do oryginalnego materiału