„Przy jednej ławce siedzi trójka dzieci. Jedna książka wędruje z rąk do rąk. Ktoś przepisuje, ktoś czeka, ktoś próbuje zapamiętać.” – opowiada Dyrektor szkoły w Dorze w Etiopii.
Te same książki krążą przez kolejne klasy, niszczą się, rozrywają, często nie da się już z nich korzystać. A nowych zwyczajnie brakuje.
Chcemy to zmienić. Po prostu dać dzieciom narzędzia, żeby mogły się uczyć.
Dziękujemy za każde wsparcie i udostępnienie
https://www.siepomaga.pl/szkola-dorze
Żródło materiału: Fundacja Dzieci Afryki








