Cudu w Rybniku nie było. Żużlowcy Moonfin Magnusa przegrali w niedzielę na wyjeździe z Innpro ROW-em 39:51 i spadli na ostatnie miejsce w tabeli Metalkas 2.Ekstraligi. Niestety, ostrowski zespół jest w tym momencie kandydatem numer jeden do spadku z tej ligi.
Po tym jak niespodziewanie Cellfast Wilki Krosno wygrały w Poznaniu i przeskoczyły Moonfin Magnusa Ostrów w tabeli Metalkas 2.Ekstraligi, stało się jasne, iż tylko wygrana Ostrowian w Rybniku sprawi, iż zespół prowadzony przez trenera Tomasza Gapińskiego nie stanie się czerwoną latarnią rozgrywek. Niestety, drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego w Rybniku nie prowadziła choćby przez moment. Po trzech biegach był remis 9:9 i to był ostatni radosny fragment meczu dla kibiców z Ostrowa, którzy wybrali się na Śląsk. Później dominował ROW, który na wyścigi nominowane posłał do boju młodzież. Dodajmy, młodzież, która zrobiła o znacznie lepsze wrażenie niż ostrowscy juniorzy. Ci byli bezbarwni, wolni i zawiedli na całej linii, podobnie zresztą jak Jakub Krawczyk. Trudno zrozumieć postawę ostrowskiej drużyny, bo jeżeli przyzwoicie jadą Chris Holder i Gleb Czugunow, to zawodzi młodzież i zawodnik do lat 24. I na odwrót, gdy Krawczyk jedzie nieźle i punktuje Paweł Sitek, mecz Moonfin Magnusowi kładą Holder z Czugunowem. Z obecną formą i aktualną kadrą ostrowski zespół jest niestety głównym kandydatem do spadku. Kolejny - dodajmy ostatni mecz rundy zasadniczej Moonfin Magnus odjedzie w czwartek o 18:00 na Stadionie Miejskim, mierząc się z H.Skrzydlewska Orłem Łódź.
INNPRO ROW Rybnik 51
9. Nicolai Klindt 8+1 (3,2*,2,1,-)
10. Patryk Wojdyło 8 (3,3,0,2,-)
11. Jakub Jamróg 8 (0,2,3,3,-)
12. Jesper Knudsen 7+1 (0,1*,1,3,2)
13. Jan Kvech 7+1 (2,2,2,1*)
14. Jakub Żurek 6+2 (1,2*,1*,2)
15. Kacper Tkocz 7+3 (3,1*,2*,1*)
16. Paweł Wyczyszczok 0 (0)
Moonfin Magnus Ostrów 39
1. Chris Holder 8 (2,0,3,0,3)
2. Jonas Seifert-Salk 7 (1,3,1,1,1)
3. Gleb Czugunow 9+1 (1*,3,3,2,0,0)
4. Nikodem Łuczak NS
5. Frederik Jakobsen 12 (3,1,2,3,3)
6. Paweł Sitek 1 (d,1,0,0)
7. Filip Seniuk 2 (2,0,-)
8. Jakub Krawczyk 0 (0,0,0)
na fot.: Ostrowscy żużlowcy prezentują kameleonową formę. Jak jedzie jeden, to drugi zawodzi i na odwrót.
Autor:


















