Protesty maszynistów – jest podsumowanie akcji

2 godzin temu
Zdjęcie: Protesty maszynistów – jest podsumowanie akcji


Piątkowa akcja protestacyjna części maszynistów wpłynęła na kursowanie pociągów w całej Polsce. Polskie Linie Kolejowe poinformowały o ponad 23 tys. minut opóźnień związanych z protestem. W Wielkopolsce skala utrudnień była znacznie mniejsza. Koleje Wielkopolskie podały, iż do południa opóźniło się 19 z 221 uruchomionych pociągów.

Protest rozpoczął się o północy z czwartku na piątek. Związek Zawodowy Maszynistów Kolejowych w Polsce wezwał prowadzących pociągi, aby przez cały 11 września przejazdy kolejowo-drogowe – niezależnie od ich kategorii – pokonywali z prędkością nie większą niż 20 km/h.

Była to forma protestu związana z bezpieczeństwem na przejazdach kolejowo-drogowych. Kolejarze od dłuższego czasu zwracają uwagę na zagrożenia w tych miejscach. Bezpośrednim impulsem do akcji była środowa tragedia w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, gdzie pociąg Intercity „Koziołek” relacji Lublin–Szczecin zderzył się z ciężarówką. Pociąg wykoleił się, zginęła pasażerka, a kilka osób zostało ciężko rannych.

Ponad 23 tysiące minut opóźnień

Po kilkunastu godzinach akcji Polskie Linie Kolejowe przedstawiły pierwsze dane dotyczące jej skutków.

Według informacji PLK protest wpłynął na punktualność 1105 pociągów, a łączna długość opóźnień wyniosła ponad 23 tysiące minut.

Średnie opóźnienie jednego pociągu, którego przyczyną była akcja protestacyjna, wyniosło 21 minut.

Jednocześnie PLK podkreślają, iż w akcji czynnie uczestniczyło – według wstępnych danych – mniej niż 20 proc. maszynistów prowadzących tego dnia pociągi.

Mimo protestu większość składów kursowała zgodnie z rozkładem. w tej chwili – jak podał zarządca infrastruktury – trzy na cztery pociągi docierają do stacji docelowych zgodnie z rozkładem jazdy.

PLK na bieżąco monitorują sytuację na całej sieci kolejowej i wspólnie z przewoźnikami przekazują podróżnym informacje o aktualnym kursowaniu pociągów.

W Wielkopolsce utrudnienia były ograniczone

Dane dotyczące sytuacji w regionie przekazały Koleje Wielkopolskie.

Jak poinformował rzecznik prasowy spółki Dariusz Kasiński, od północy do godz. 12.00 Koleje Wielkopolskie uruchomiły łącznie 221 pociągów.

Spośród nich 19 odnotowało opóźnienia związane z ogólnopolską akcją protestacyjną. Łączna długość tych opóźnień wyniosła 169 minut.

Oznacza to, iż w pierwszej części dnia zdecydowana większość pociągów Kolei Wielkopolskich nie została dotknięta protestem. Opóźnienia dotyczyły niespełna 9 proc. uruchomionych w tym czasie połączeń.

Koleje Wielkopolskie podkreślają, iż spółka podejmowała działania mające ograniczyć wpływ protestu na pasażerów i zapewnić możliwie sprawną realizację połączeń.

Dołożyliśmy wszelkich starań, by ograniczyć wpływ protestu na pasażerów i zapewnić możliwie sprawną realizację połączeń – przekazał Dariusz Kasiński.

Spółka podziękowała również swoim pracownikom za zaangażowanie podczas akcji oraz pasażerom za wyrozumiałość i cierpliwość.

Bilety innych przewoźników honorowane

Dla pasażerów istotna pozostaje również możliwość skorzystania z połączeń innych przewoźników.

Do północy obowiązuje wzajemne honorowanie biletów przez przewoźników, dzięki czemu podróżni mogą korzystać z połączeń innych operatorów w ramach obowiązujących zasad honorowania.

Protest miał być sygnałem w sprawie bezpieczeństwa

Choć dla pasażerów akcja oznaczała przede wszystkim możliwość opóźnień, jej organizatorzy wskazywali przede wszystkim na kwestie bezpieczeństwa.

Maszyniści chcieli zwrócić uwagę na problem zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych. W ostatnich dniach do poważnych wypadków doszło m.in. na Mazowszu i Pomorzu.

Na Pomorzu 3 września w Gdańsku-Lipcach pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką, która znalazła się na przejeździe. W regionie pamiętana jest również katastrofa w Mostach pod Lęborkiem z 2011 roku, kiedy pociąg TLK relacji Katowice–Gdynia zderzył się z ciężarówką przewożącą cegły. W wyniku tamtego wypadku zginęły dwie osoby, a 25 zostało rannych.

PLK nie wykluczają konsekwencji prawnych

Jeszcze przed rozpoczęciem protestu Polskie Linie Kolejowe ostrzegały, iż ograniczenie prędkości do 20 km/h na wszystkich przejazdach może doprowadzić do poważnych zaburzeń w rozkładzie jazdy.

Zarządca infrastruktury zapowiadał również analizę sytuacji i możliwość wyciągnięcia adekwatnych konsekwencji prawnych wobec podmiotów i osób odpowiedzialnych za ewentualną destabilizację funkcjonowania sieci kolejowej.

Pierwsze dane pokazują, iż akcja rzeczywiście wpłynęła na punktualność ponad tysiąca pociągów w kraju, choć jej skutki były zróżnicowane w zależności od przewoźnika i regionu.

Pasażerowie, którzy planują jeszcze dziś podróż pociągiem, powinni sprawdzić aktualną sytuację na swojej trasie. PLK zalecają korzystanie z Portalu Pasażera, gdzie na bieżąco publikowane są informacje o kursowaniu pociągów.

Idź do oryginalnego materiału