Protesty mieszkańców Modliszewic, którzy nie chcą obwodnicy przecinającej wieś mogą okazać się skuteczne. Pojawiła się opcja na wybór innego wariantu spornej drogi, bowiem radni miasta i gminy Końskie przyjęli we wtorek plan zagospodarowania przestrzennego, z którego usunięto dotychczasowy przebieg trasy, proponowany przez władze Końskich oraz Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego.
Mieszkańcy Modliszewic podkreślają, iż ich protest w sprawie obwodnicy trwa od lat. Nie zgadzają się na wywłaszczenia oraz utrudnienia, które musiałyby nastąpić, gdyby droga przecinała wieś.
– To jest chore, obwodnica powinna omijać zabudowania, a nie przechodzić tuż obok – mówi Pani Marta.
Inni podkreślają, iż sprawa była wielokrotnie zgłaszana władzom. – To jest wałkowane od lat. Spotykaliśmy się, pisaliśmy pisma do urzędu. Obwodnica w tym miejscu to dla nas wielka niedogodność – dodaje mieszkaniec ulicy Polnej.

Według części mieszkańców, pierwotnie – jeszcze po II wojnie światowej – planowano poprowadzenie trasy przez tereny leśne na północy gminy.
– Nie wiemy, dlaczego ktoś to zmienił. Tam nie byłoby takiej kolizji – wskazują.
Mieszkańcy Modliszewic uważają, iż najkorzystniejszym dla nich rozwiązaniem byłoby wydłużenie w tej chwili budowanej północnej obwodnicy Końskich. Krzysztof Obratański, burmistrz miasta wyjaśnia jednak, iż z takiego wariantu zrezygnowano ze względu na ochronę przyrody.
– Tam jest ostoja konecka, mokradła, gdzie występuje chroniony gatunek ważki – podkreśla.
Krzysztof Obratański dodaje, iż uwzględnienie obwodnicy w dokumentach planistycznych było konieczne, ponieważ inwestycja widnieje w strategicznych planach województwa. Przyjęcie miejscowego planu bez wskazanego przebiegu ma jednak – jego zdaniem – otworzyć drogę do zmiany jej lokalizacji.
Przemysław Chruściel, rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, podkreśla, iż choć obwodnica pojawiała się w starszych dokumentach, jej realizacja nie jest w tej chwili planowana. – Inwestycja nie znajduje się w harmonogramie do 2030 roku – zaznacza.
Obwodnica w obecnym kształcie w kilku punktach przecina drogi wojewódzkie, więc budowa bezkolizyjnych skrzyżowań, estakad czy tunelów oraz wywłaszczenie kilkuset mieszkańców to zadanie, które może pochłonąć miliony złotych z budżetu województwa.



3 godzin temu











