Prawie 39 tysięcy złotych dla sądeckich nekropolii! Wyjątkowa kwesta bez Bożeny Jawor. Jej ostatnia wola zostanie spełniona

2 godzin temu

To była kwesta inna niż wszystkie. Po raz 25. mieszkańcy Nowego Sącza otworzyli serca i portfele, wspierając ratowanie zabytkowych nagrobków. Podczas tegorocznej akcji „Ratujmy Sądeckie Nekropolie” zebrano dokładnie 38 848,16 zł. To drugi najlepszy wynik w historii przedsięwzięcia, które w 2001 roku zapoczątkowała zmarła niedawno Bożena Jawor. Tegoroczna zbiórka miała szczególnie symboliczny wymiar. Część pieniędzy zostanie przeznaczona na ratowanie nagrobka, którego dramatyczny stan wskazała sama inicjatorka akcji podczas jednego ze swoich ostatnich spotkań z organizatorami.

Nowy Sącz pamięta. 25 lat ratowania zabytkowych nagrobków

Deszcz, niska temperatura i niesprzyjająca pogoda nie zniechęciły Sądeczan. Przez dwa dni, 31 października i 1 listopada, wolontariusze prowadzili zbiórkę na trzech nowosądeckich nekropoliach: Cmentarzu Komunalnym przy ul. Rejtana, Starym Cmentarzu oraz cmentarzu Gołąbkowice.

Efekt? 38 848,16 zł, które zostaną przeznaczone na renowację historycznych nagrobków.

To drugi najlepszy rezultat w 25-letniej historii akcji. Rekord padł w 2025 roku, kiedy zebrano 39 896,01 zł, 35 euro i jednego dolara. Po uwzględnieniu walut obcych suma po raz pierwszy przekroczyła 40 tysięcy złotych.

– Jest to drugi najlepszy wynik w historii, uzyskany mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Wielkie podziękowania dla wszystkich Sądeczan wspierających akcję i dla kwestarzy, zmagających się z niską temperaturą i deszczem – informuje Jakub Bulzak ze Związku Sądeczan.

Bożena Jawor nie doczekała jubileuszu. Jej dzieło trwa nadal

Tegoroczna kwesta miała wyjątkowo emocjonalny charakter. Była pierwszą edycją organizowaną po śmierci Bożeny Jawor, wieloletniej działaczki społecznej i byłej wiceprezydent Nowego Sącza.

To właśnie ona w 2001 roku zainicjowała akcję „Ratujmy Sądeckie Nekropolie”, która przez ćwierć wieku stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych inicjatyw społecznych w mieście.

Dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, społeczników i mieszkańców udało się przez lata ocalić wiele cennych nagrobków będących świadectwem historii Nowego Sącza.

Bożena Jawor zmarła niespodziewanie w październiku 2026 roku, zaledwie kilka dni przed jubileuszową kwestą. Pozostawiła po sobie nie tylko ogromny dorobek społeczny, ale również konkretne wskazówki dotyczące kolejnych zabytków wymagających pilnej interwencji.

Jednym z nich jest grobowiec Stanisławy Duczmińskiej.

Ostatnie życzenie Bożeny Jawor. Uratują nagrobek zasłużonej lekarki i Sybiraczki

Jednym z dwóch nagrobków wytypowanych do renowacji ze środków tegorocznej kwesty jest grobowiec Stanisławy Duczymińskiej – zasłużonej lekarki i Sybiraczki.

Na nagrobku znajduje się niezwykła rzeźba Chrystusa autorstwa Bogdany Ligęzy-Drwal, tarnowskiej rzeźbiarki i konserwatorki dzieł sztuki.

Niestety, zarówno nagrobek, jak i znajdujące się na nim dzieło sztuki ulegają postępującej degradacji.

– Ona też już zaczyna ulegać daleko idącej destrukcji, a jest to jeden z absolutnie nielicznych, jeżeli nie jedyny przykład współczesnej rzeźby na nagrobku. Nie zwykłego marmurowego czy granitowego zestawu płyt ułożonych w jakiś taki bardzo schematyczny sposób, tylko jednak nagrobka artystycznego – wskazuje Jakub Bulzak.

Co szczególnie poruszające, konieczność ratowania tego miejsca dostrzegła sama Bożena Jawor podczas ostatniego roboczego spotkania przed kwestą.

– On też ulega daleko idącej degradacji, na co uwagę zwróciła podczas naszego ostatniego roboczego spotkania przed kwestą pani Bożena Jawor. To też z naszej strony będzie swego rodzaju spełnienie testamentu tak niespodziewanie zmarłej inicjatorki naszej akcji – podkreśla Bulzak.

Renowacja tego grobowca będzie więc nie tylko działaniem konserwatorskim, ale również symbolicznym hołdem dla kobiety, która przez 25 lat angażowała się w ratowanie sądeckiego dziedzictwa.

Grobowiec jednego z najstarszych sądeckich aptekarzy odzyska dawny blask

Drugim ważnym przedsięwzięciem będzie kontynuacja prac przy grobowcu Marcina Gorzeckiego, jednego z najstarszych aptekarzy nowosądeckich.

W tym roku wykonano już najważniejsze prace zabezpieczające konstrukcję zabytku. Powstało nowe betonowe zespolenie dachu oraz fundamenty, dzięki którym grobowiec został zabezpieczony przed zawaleniem.

Teraz przyszedł czas na kolejny etap – przywrócenie jego pierwotnych walorów estetycznych.

Konserwatorzy będą dążyć do odtworzenia wyglądu grobowca zgodnego z zamysłem jego twórców.

Trójka dzieci zmarła na ospę. Ich niezwykły nagrobek potrzebuje ratunku

Osobna część tegorocznej zbiórki prowadzona była na Starym Cmentarzu w Nowym Sączu.

Wolontariusze Stowarzyszenia Wyznaczamy Nowe Kierunki oraz Fundacji EUROS – Wiatr ze Wschodu zebrali tam 6 169,46 zł.

Pieniądze zostaną przeznaczone na konserwację jednego z najbardziej poruszających nagrobków na sądeckich nekropoliach.

To pomnik trójki dzieci małżeństwa Dworzańskich: Helusi, Tadzia i Mani.

Rodzeństwo zmarło na ospę w krótkich odstępach czasu, pomiędzy grudniem 1884 a styczniem 1885 roku. Dzieci miały zaledwie sześć, pięć i dwa lata.

Nagrobek przedstawia niezwykle przejmującą scenę. Trójka rodzeństwa przytula się do siebie. Najstarsza Helena obejmuje młodsze dzieci, jakby chciała je ochronić i dodać im otuchy.

To nie tylko zabytek sztuki sepulkralnej, ale również świadectwo rodzinnej tragedii sprzed ponad 140 lat.

Potrzeba około 40 tysięcy złotych. Trwa internetowa zbiórka

Szacunkowy koszt kompleksowej renowacji nagrobka dzieci Dworzańskich wynosi około 40 tysięcy złotych.

Podczas kwesty na Starym Cmentarzu udało się zgromadzić ponad sześć tysięcy złotych. Aby zebrać pozostałe środki, Fundacja EUROS uruchomiła internetową zbiórkę.

W akcję zaangażowała się również młodzież z Katolickiego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Sączu. Przygotowane przez uczniów obrazy oraz pamiątkowe znicze-cegiełki można było nabyć podczas kwesty, a dochód zasilił puszki wolontariuszy.

Dodatkową atrakcją była możliwość zwiedzania krypty kościółka na Starym Cmentarzu. Po każdej mszy świętej zainteresowani mogli zejść do podziemi i poznać historię tego wyjątkowego miejsca.

Ćwierć wieku społecznego zaangażowania. Sądeczanie po raz kolejny nie zawiedli

Jubileuszowa, 25. edycja akcji „Ratujmy Sądeckie Nekropolie” pokazała, iż mieszkańcy Nowego Sącza wciąż chętnie angażują się w ochronę lokalnej historii.

Pomimo chłodu i deszczu udało się zebrać niemal 39 tysięcy złotych. Pieniądze pomogą ocalić kolejne nagrobki, które bez odpowiedniej konserwacji mogłyby bezpowrotnie zniknąć.

Tegoroczna kwesta miała jednak jeszcze jeden, szczególny wymiar. Była dowodem na to, iż dzieło Bożeny Jawor nie zakończyło się wraz z jej śmiercią. Inicjatywa, którą zapoczątkowała 25 lat temu, przez cały czas jednoczy mieszkańców i pozwala ratować materialne świadectwa historii Nowego Sącza.

Źródło: Związek Sądeczan, organizatorzy akcji „Ratujmy Sądeckie Nekropolie”.

Idź do oryginalnego materiału