Blisko 60 tysięcy osób w Polsce pobiera tzw. emeryturę matczyną. Oficjalnie nazywane rodzicielskim świadczeniem uzupełniającym wsparcie trafia do rodziców, którzy wychowali co najmniej czwórkę dzieci i z tego powodu nie zdołali wypracować prawa do minimalnej emerytury. Dzięki marcowej waloryzacji maksymalna kwota tego świadczenia wynosi w tej chwili 1978,49 złotych
Polskie Złotówki | Fot. Warszawa w Pigułce.Program „Mama 4 plus” powstał z myślą o osobach, które poświęciły się wychowaniu dużej rodziny, rezygnując z pracy zawodowej lub podejmując ją w bardzo ograniczonym zakresie. Przez to na starość ich wypracowane składki emerytalne nie pozwalały na osiągnięcie choćby minimalnego progu gwarantowanego przez państwo.
ZUS reaguje w takich sytuacjach dwutorowo:
-
Jeśli beneficjentka nie posiada żadnego wypracowanego kapitału i jej emerytura wynosi zero – ZUS wypłaca pełną kwotę rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego, czyli dokładnie 1978,49 zł.
-
Jeśli kobieta pobiera już emeryturę, ale jest ona niższa od minimalnej (np. wynosi 1000 zł) – ZUS wypłaca tzw. wyrównanie, dopłacając brakującą różnicę do poziomu emerytury minimalnej.
Z oficjalnych danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, iż po marcowej waloryzacji przeciętna wypłata w ramach tego programu wynosi 1081,35 zł.
Warunki są jasne. Wniosek nie tylko dla matek
W przeciwieństwie do wielu innych dodatków emerytalnych, program „Mama 4 plus” nie jest przyznawany automatycznie. Aby pieniądze zaczęły trafiać na konto, konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku w placówce ZUS oraz spełnienie trzech kluczowych kryteriów:
-
Osiągnięcie powszechnego wieku emerytalnego.
-
Urodzenie i wychowanie (lub wychowanie) przynajmniej czwórki dzieci.
-
Brak prawa do emerytury lub pobieranie świadczenia na poziomie niższym niż minimalne.
Choć program w swojej potocznej nazwie odwołuje się do matek, przepisy prawa przewidują wyjątkowe sytuacje, w których o te pieniądze mogą wnioskować również ojcowie. Mężczyzna otrzyma świadczenie w dwóch przypadkach: gdy matka dzieci zmarła lub gdy porzuciła rodzinę.
Podjąłeś pracę? Musisz natychmiast powiadomić ZUS
Pobieranie rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego wiąże się z restrykcyjnymi obowiązkami. Pieniądze te mają bowiem charakter socjalny i zabezpieczający, dlatego poprawa sytuacji materialnej świadczeniobiorcy może skutkować wstrzymaniem przelewów.
ZUS ma prawo wycofać prawo do finansowania, jeżeli osoba pobierająca dodatek zacznie otrzymywać inne świadczenia (np. rentowe) lub podejmie legalną pracę zarobkową.
„Osoba pobierająca ten dodatek do emerytury ma obowiązek zawiadomić ZUS o wszelkich zmianach, które mają wpływ na prawo do świadczenia i jego wysokość” – przypomina państwowy ubezpieczyciel na swojej oficjalnej stronie internetowej. Zatajenie podjęcia pracy może wiązać się z koniecznością zwrotu pobranych funduszy wraz z odsetkami.

2 godzin temu



![[WIDEO] Kolejny przykład tego jak niebezpieczne pomysły mają dzieci](https://img.bielskiedrogi.pl/2026/06/2026_06_13_12_17_09_davinci_resolve_2026_06_13_filmbd5_621d.png)







