Poznań traci bezpośrednie loty do Dubaju. Przewoźnik wycofał połączenie z kolejnego rozkładu

1 godzina temu

Połączenie Poznań–Dubaj uruchomiono 29 października 2023 roku. Ławica została wówczas trzecim polskim lotniskiem, po Warszawie i Krakowie, z regularnymi rejsami flydubai. Samoloty latały trzy razy w tygodniu, zapewniając bezpośredni dostęp do jednego z najważniejszych międzynarodowych portów przesiadkowych.

Dla pasażerów oznaczało to nie tylko możliwość odwiedzenia Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Dzięki współpracy flydubai z Emirates można było kontynuować podróż do wielu odległych miejsc, bez konieczności rozpoczynania jej od przesiadki na innym europejskim lotnisku.

Sytuacja zmieniła się na początku marca 2026 roku, kiedy w związku z konfliktem zbrojnym na Bliskim Wschodzie i ograniczeniami w ruchu lotniczym przewoźnik zawiesił rejsy z Poznania.

Początkowo zakładano, iż przerwa będzie tymczasowa.

W kolejnych miesiącach pojawiały się nowe terminy przywrócenia połączenia. Jednym z nich był 2 października 2026 roku, jednak planowane loty ostatecznie nie zostały wznowione. Następnie w systemie rezerwacyjnym pojawiła się możliwość zakupu biletów na rejsy od 28 marca 2027 roku, czyli od początku przyszłorocznego sezonu letniego.

Teraz również ten termin przestał być aktualny.

Jak poinformował branżowy portal „Rynek Lotniczy”, po kolejnej aktualizacji systemu flydubai nie można już zarezerwować bezpośredniego lotu pomiędzy Poznaniem a Dubajem na sezon letni 2027 roku.

To wyraźny sygnał, iż emiracki przewoźnik nie planuje na razie powrotu na Ławicę.

Nie oznacza to jeszcze oficjalnego, definitywnego zamknięcia trasy na wszystkie kolejne lata. Usunięcie połączenia z systemu sprzedaży pokazuje jednak, iż wcześniejsze plany jego wznowienia zostały wycofane, a pasażerowie nie mają w tej chwili potwierdzonej daty przywrócenia bezpośrednich rejsów.

Warto przy tym zauważyć, iż flydubai wznowił już połączenia z Warszawą i Krakowem. Poznań pozostaje więc jedynym z trzech polskich lotnisk obsługiwanych wcześniej przez przewoźnika, na które samoloty emirackiej linii dotąd nie powróciły.

Wycofanie bezpośrednich lotów nie oznacza całkowitego zniknięcia Dubaju z oferty dostępnej dla pasażerów rozpoczynających podróż na Ławicy.

flydubai umożliwia w tej chwili zakup biletów z Poznania do Dubaju z przesiadką na Lotnisku Chopina w Warszawie.

Pierwszy odcinek podróży, pomiędzy Poznaniem a Warszawą, obsługują Polskie Linie Lotnicze LOT. Następnie pasażerowie przesiadają się na samolot flydubai lecący do Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Takie rozwiązanie jest możliwe dzięki współpracy między przewoźnikami i pozwala połączyć oba loty w ramach jednej rezerwacji.

Dla podróżnych oznacza to jednak dodatkowy czas potrzebny na przesiadkę oraz utratę wygody, jaką zapewniał bezpośredni rejs z Poznania.

Według rzecznika poznańskiego lotniska Marcina Wesołka port pozostaje w kontakcie z flydubai i zamierza przez cały czas zabiegać o ponowne uruchomienie rejsów do Dubaju.

Na decyzje przewoźników wpływa jednak obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie. Konflikt zbrojny i związane z nim zagrożenia dla ruchu lotniczego zmieniły warunki funkcjonowania połączeń do państw Zatoki Perskiej.

Niepewność dotycząca bezpieczeństwa podróży przełożyła się również na zainteresowanie pasażerów. Część turystów zrezygnowała z wyjazdów do regionu, inni przesunęli je na późniejsze terminy.

W takich okolicznościach linie lotnicze weryfikują swoje rozkłady, uwzględniając zarówno sytuację operacyjną, jak i przewidywaną liczbę podróżnych.

Utrata bezpośredniego połączenia z Dubajem jest dla poznańskiego lotniska istotna również dlatego, iż kierunek ten zapewniał dostęp do międzynarodowej siatki połączeń dalekodystansowych.

Idź do oryginalnego materiału