Uber i Pony.ai chcą wprowadzić do pięciu europejskich miast ponad 2000 robotaksówek. Punktem wyjścia dla tych planów jest Zagrzeb, gdzie od kwietnia działa pierwsza w Europie komercyjna usługa robotaxi. Na razie jednak na pokładzie samochodów przez cały czas znajdują się przeszkoleni operatorzy bezpieczeństwa, a przejazdów nie można jeszcze zamawiać przez aplikację Uber.
Zapowiadana skala robi wrażenie, zwłaszcza iż Europa dopiero zaczyna oswajać się z robotaksówkami. Jednocześnie nie jest to już wyłącznie wizja przyszłości: pierwszy element programu rzeczywiście działa i wozi płacących pasażerów. Od ponad 2000 aut w pięciu miastach dzieli go jednak jeszcze spory dystans.
Uber i Pony.ai celują w ponad 2000 robotaksówek
Pony.ai i Uber konkretyzują swoje europejskie plany. Firmy zapowiedziały wdrożenie ponad 2000 robotaksówek w pięciu miastach Europy. Punktem wyjścia jest Zagrzeb, a program ma objąć jeszcze cztery lokalizacje.
Na razie nie wiadomo jednak, jakie to będą miasta ani choćby w których krajach się znajdują. Nie podano też, ile samochodów ma trafić do poszczególnych lokalizacji ani kiedy europejska flota osiągnie zapowiadaną skalę ponad 2000 aut.
Samo porozumienie nie oznacza więc, iż tysiące autonomicznych taksówek za chwilę wyjadą na europejskie ulice. To zapowiedź stopniowego rozwijania programu, który w jednym mieście przeszedł już jednak od planów do rzeczywistych, płatnych przejazdów.
https://magazynauto.pl/porady/pojazdy-autonomiczne-rozwiazania-przyklady-historia-rozwoj-przyszlosc,aid,5149W Zagrzebiu robotaksówki już wożą pasażerów
Od 8 kwietnia 2026 r. w Zagrzebiu działa pierwsza w Europie komercyjna usługa robotaxi. Uruchomiła ją chorwacka firma Verne, wykorzystująca technologię autonomicznej jazdy Pony.ai.
Pasażerowie mogą zamawiać i opłacać przejazdy, nie jest to więc wyłącznie program testowy czy pokaz technologii. Jednocześnie wdrożenie znajduje się przez cały czas na wczesnym etapie.
Samochód jest prowadzony przez system autonomicznej jazdy, ale na pokładzie podczas obecnej fazy działania pozostaje przeszkolony operator AV (pojazdu autonomicznego). Docelowo auta mają poruszać się bez takiej osoby w środku, ale Verne uzależnia ten krok m.in. od spełnienia wymagań bezpieczeństwa oraz uzyskania odpowiednich zgód.
Verne uruchomiło w Zagrzebiu płatną usługę robotaksówek, która w obecnej fazie działa jeszcze z operatorem bezpieczeństwa na pokładzie.
fot. Verne
Komercyjna usługa w Zagrzebiu nie jest więc jeszcze całkowicie bezzałogowa. To ma być kolejny etap rozwoju projektu.
Równie istotny jest podział ról pomiędzy uczestników przedsięwzięcia. Pony.ai dostarcza technologię autonomicznej jazdy L4, natomiast Uber ma odpowiadać za dostęp do klientów oraz – po integracji usługi ze swoją platformą – za rezerwacje, płatności i obsługę pasażerów.
W Zagrzebiu wygląda to na razie inaczej. Właścicielem floty i operatorem usługi jest Verne, a przejazdy zamawia się przez aplikację tej firmy. Robotaksówki nie są jeszcze dostępne z poziomu aplikacji Uber. Taka możliwość została zapowiedziana, ale terminu jej uruchomienia nie podano.
W kolejnych miastach operatorzy mogą być inni. Model współpracy przewiduje udział lokalnych partnerów, więc zarówno obsługa samochodów, jak i sposób ich finansowania czy własności mogą wyglądać inaczej.
Robotaksówki są zbudowane na bazie elektrycznego ARCFOX-a
W Zagrzebiu wykorzystywane są elektryczne ARCFOX Alpha T5 Robotaxi, wyposażone w system autonomicznej jazdy Pony.ai Gen-7. Producent technologii określa ją jako rozwiązanie poziomu L4.
To ważne także dlatego, iż obecna usługa nie korzysta z futurystycznych, dwuosobowych pojazdów Verne, które firma prezentowała wcześniej jako własną wizję autonomicznej taksówki. Komercyjne przejazdy realizowane są właśnie samochodami ARCFOX wyposażonymi w technologię Pony.ai.
Cztery kolejne miasta pozostają tajemnicą
Sama kooperacja Pony.ai i Ubera rozpoczęła się już w 2025 r. i od początku miała mieć międzynarodowy charakter, obejmujący również Bliski Wschód. Teraz partnerzy skonkretyzowali skalę europejskiego wdrożenia: ponad 2000 aut w pięciu miastach.
Nadal brakuje jednak najważniejszych szczegółów dotyczących dalszej ekspansji. Nie znamy czterech kolejnych miast, terminów ich uruchomienia ani podziału ponad 2000 samochodów pomiędzy poszczególne lokalizacje. Nie podano też daty, do której planowana skala miałaby zostać osiągnięta.
Każde nowe wdrożenie będzie ponadto wymagało spełnienia lokalnych wymagań i uzyskania odpowiednich zgód.
Zagrzeb pokazuje więc jednocześnie dwa oblicza całego przedsięwzięcia. Robotaksówki Pony.ai nie są już w Europie wyłącznie zapowiedzią – wożą płacących pasażerów. Droga od stopniowo rozwijanego wdrożenia z operatorem na pokładzie do ponad 2000 aut w pięciu europejskich miastach pozostaje jednak jeszcze przed partnerami.

1 godzina temu







