Polska lepsza od Łotwy w Ostrowie. Awans do kolejnej fazy eliminacji mistrzostw świata

1 godzina temu
Zdjęcie: Polska lepsza od Łotwy w Ostrowie. Awans do kolejnej fazy eliminacji mistrzostw świata


Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych wykonała kolejny krok w stronę udziału w mistrzostwach świata 2027. W rewanżowym spotkaniu rozegranym w ostrowskiej 3mk Arenie Biało-Czerwoni pokonali Łotwę 33:25 i zapewnili sobie miejsce w decydującej fazie kwalifikacji.

Choć przed meczem Polacy mieli komfortową sytuację po zwycięstwie w pierwszym starciu na Łotwie, początek rywalizacji w Ostrowie Wielkopolskim nie należał do udanych. Gospodarze długo nie potrafili narzucić swojego stylu gry, a rywale, mimo osłabionego składu, zdołali objąć prowadzenie. Po pierwszej połowie to Łotysze schodzili do szatni z przewagą trzech bramek (18:15), co wywołało zaskoczenie wśród licznie zgromadzonych kibiców.

Po zmianie stron obraz gry uległ wyraźnej poprawie. Polacy rozpoczęli drugą część od imponującej serii sześciu trafień bez odpowiedzi przeciwnika, odzyskując kontrolę nad spotkaniem. Kluczową rolę odegrał w tym okresie bramkarz Mateusz Zembrzycki, który skutecznymi interwencjami zatrzymywał ataki Łotyszy. W ofensywie gospodarze zaczęli grać szybciej i wykorzystywać kontrataki, co przełożyło się na systematyczne powiększanie przewagi.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 33:25, niemal identycznym jak w pierwszym meczu rozegranym w Jełgawie. Najlepszym zawodnikiem niedzielnego starcia wybrano Piotra Jędraszczyka, który odegrał istotną rolę w przełamaniu trudnego momentu drużyny.

Po meczu wyróżnienie dla MVP wręczyli prezydent Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek oraz prezes Ostrowskich Inwestycji Sportowych Maciej Karwacki. Włodarz miasta podkreślała ogromne emocje towarzyszące spotkaniu i dziękowała zawodnikom za walkę do ostatnich sekund, a kibicom za stworzenie wyjątkowej atmosfery na trybunach. Jej zdaniem niedzielny wieczór zapisał się jako kolejne ważne wydarzenie sportowe w historii miasta.

Zadowolenia z końcowego rezultatu nie kryli także sami zawodnicy. Piotr Jędraszczyk zwrócił uwagę, iż pierwsza połowa była poniżej oczekiwań zespołu, jednak po przerwie drużyna pokazała charakter i odwróciła losy meczu. Z kolei Kamil Syprzak podkreślał, iż hala w Ostrowie ponownie przyniosła reprezentacji szczęście, choć jednocześnie zaznaczył, iż przed kolejnymi meczami konieczna będzie poprawa gry w wielu elementach.

Biało-Czerwoni w następnej rundzie eliminacji zmierzą się z Austrią. Nadchodzące spotkania będą znacznie trudniejsze, dlatego sztab szkoleniowy zapowiada intensywną pracę nad poprawą skuteczności w ataku i stabilnością w defensywie.

Powrót reprezentacji do 3mk Areny po kilku latach okazał się udany nie tylko ze względu na wynik sportowy. Hala wypełniła się niemal
do ostatniego miejsca, a gorący doping publiczności niósł drużynę przez całe spotkanie. Niedzielne zwycięstwo pozwoliło kibicom świętować kolejny krok w stronę światowego czempionatu i podtrzymało nadzieje na udział Polski w turnieju w 2027 roku.

Idź do oryginalnego materiału