Pół wieku temu w „Motorze” – przeglądamy wydanie nr 13 z 1976 r.

5 godzin temu

Zaglądamy do „Motoru” sprzed 50 lat. W numerze 13/1976 czytamy m.in. o amerykańskim „teście zaufania” — i wyniku, który dziś wcale nie brzmi egzotycznie: handlarze aut używanych niemal na końcu stawki, tuż przed… politykami. A dalej: już nasze własne, krajowe problemy z jazdą na rondach, zapowiedź nowej Lancii z bokserem, niemiecki pomysł na taniego kampera oraz nowość z Niewiadowa — przyczepa N-132.

Jedną z ciekawszych informacji tego wydania „Motoru” były wyniki badań opinii publicznej dotyczące zaufania do poszczególnych zawodów w USA. Na przedostatnim miejscu (tuż przed politykami) byli sklasyfikowani sprzedawcy używanych samochodów, i to mimo funkcjonujących na tamtejszym rynku przepisów chroniących konsumentów.

Przypuszcza się jednak, iż w USA sprzedawana jest duża część samochodów z poważnymi uszkodzeniami mechanicznymi, których klienci nie są w stanie ani stwierdzić, ani odkryć, a sprzedawcy przemilczają te defekty. Do grzechów sprzedawców zalicza się także odmawianie napraw gwarancyjnych i ukrywanie przeszłości samochodu.

Wspominano o działaniach Federal Trade Commission, która miała doprecyzować obowiązki sprzedawców aut używanych — m.in. w zakresie jawnego informowania o naprawach wykonanych przed sprzedażą, warunkach (lub braku) gwarancji, a także o pochodzeniu auta (np. poprzedni właściciel, przeznaczenie dotychczasowego użytkowania). Pojawia się też wątek „kosmetyki”: zewnętrzne poprawki potrafią stworzyć wrażenie większej wartości niż faktyczna, zwłaszcza gdy chodzi o usterki, których klient nie jest w stanie sam wychwycić.

https://magazynauto.pl/porady/kupujesz-sprowadzone-auto-oto-6-rzeczy-na-ktore-musisz-zwrocic-uwage-zeby-nie-dac-sie-oszukac,aid,3105

Z różnych punktów widzenia

Dziś ronda to codzienność kierowców, ale 50 lat temu chyba żadne inne rozwiązanie skrzyżowania ulic nie wywoływało tylu kontrowersji i... mandatów. Przedstawiciele MO zwracali uwagę, iż wykroczenia na rondach są nagminne, a najgroźniejszym z nich było opuszczanie skrzyżowania przy czerwonym świetle, bez upewnienia się, czy nie spowoduje to zajechania drogi pojazdowi mającemu światło zielone. Innymi często spotykanymi błędami były skręt w lewo ze środkowego pasa, przeznaczonego do jazdy na wprost, oraz wjazd na skrzyżowanie bez możliwości bezkolizyjnego opuszczenia go. Jak widać, przez lata wachlarz popełnianych błędów kilka się zmienił. choćby do tego stopnia, iż niektóre ronda stanowią dziś doskonałą okazję dla nieuczciwych kierowców prowokujących kolizje i wymuszających wynikające z nich odszkodowania.

Skrzyżowanie ul. Marszałkowskiej i Al. Jerozolimskich było w latach 70. najbardziej obciążonym węzłem komunikacyjnym w stolicy.

Bokser wraca do łask

W 1976 roku sytuacja Lancii wyglądała nieco inaczej niż w dzisiejszych czasach. Nadchodziła bowiem premiera modelu Gamma – dużego czterodrzwiowego pojazdu klasy wyższej. Pod maską silniki czterocylindrowe o pojemności 2,0 oraz 2,5 l. W tym drugim przypadku czterocylindrowy układ rzędowy powodowałby zbyt duże kłopoty z wyważeniem, więc postawiono na jednostkę typu bokser (w opcji z automatem).

https://magazynauto.pl/wiadomosci/lancia-y10-mini-mercedes-prezentacja-z-motoru-nr-25-z-1985-r,aid,3945

Tanie auto kempingowe

Po interesującej przeróbce Renault 4 w wersji furgon pojawiła się kolejna propozycja, tym razem przygotowana i oferowana w RFN. Jej autorem jest konstruktor lotniczy Rudolf Haller.

Jako bazę do przeróbki na minikampera wykorzystał on Simkę 1100 w nadwoziu furgon, do której dołączył „pięterko” sięgające aż za szybę czołową. Za przednimi siedzeniami znajdują się dwie podłużne ławy, a między nimi wyciągany stół. Po zrównaniu powierzchni uzyskuje się powierzchnię do spania o wymiarach 1,5 x 1,95 m. Ale to nie wszystko. Dwie kolejne osoby można pomieścić na łóżkach polowych zawieszonych w górnej części nadwozia, a nad kabiną kierowcy zawiesić łóżko dla dwojga małych dzieci.

https://magazynauto.pl/porady/boksy-kempingowe-zamien-swoje-auto-w-kampera-w-5-minut,aid,243

N-132 w produkcji

Zakłady Sprzętu Domowego i Turystycznego Predom-Prespol w Niewiadowie rozpoczęły seryjną produkcję drugiego, większego modelu przyczepy turystycznej N-132, będącej rozwinięciem N-126.

https://magazynauto.pl/wiadomosci/na-wakacje-za-granica-fiatem-125p-z-przyczepa-n-126-relacja-z-motoru-z-1978-r,aid,3496

Przyczepa może być holowana przez samochody o mocy silnika powyżej 50 KM. Nowość wyposażona jest w dwa łóżka, dwie rozkładane kanapy i hamak. Może w niej nocować choćby 5 osób.

Idź do oryginalnego materiału