Co łączy ludzi? Wspólne pasje, podobne doświadczenia, wartości i wreszcie kontakt fizyczny. Na ten ostatni, już od lat stawiają małopolskie koleje. Efekt? Pasażerowie mdleją z wrażenia.
Choć Międzynarodowy Dzień Przytulania już za nami, w małopolskich kolejach darmowy (u)ścisk można mieć przez cały rok. Głodny nowych zbliżeń? Wsiadasz do pociągu nie byle jakiego i już możesz się tulić do współpasażerów.
W rankingu najbardziej obleganych tras wygrywa Wieliczka – Kraków Główny – Lotnisko, ale Kraków – Oświęcim, na której leżą Krzeszowice, zajmuje już trzecie zaszczytne miejsce. Choć małopolskie władze robią co mogą – zatwierdzają wyższe taryfy, inwestują w linie dowozowe czy podpisują umowy z PKP Intercity, pasażerowie wciąż kleją się do pociągów podmiejskich. W ubiegłym roku z regionalnych połączeń w województwie skorzystało ich ponad 27 milionów. To absolutny rekord.
Piekło dla introwertyków ma jednak systematycznie zamarzać, a pociąg do codziennych zbliżeń zamieniać się w miejsce gdzie można złapać oddech. Województwo zamówiło bowiem w słynnym nowosądeckim Newagu 25 nowych pociągów elektrycznych. Pierwsze z zakontraktowanych składów mają wyjechać na małopolskie tory już w wakacje, kolejne dojadą do 2028 roku. Na następne 7 już podpisano umowę.









![Horror w Latoszynie. Pijany kierowca rozbił seata, a potem wyszło na jaw coś gorszego [FOTO]](https://static2.halorzeszow.pl/data/articles/xga-16x9-horror-w-latoszynie-pijany-kierowca-rozbil-seata-a-potem-wyszlo-na-jaw-cos-gorszego-foto-1777365045.jpg)

