Plac Solny będzie zamknięty dla aut i motocykli na noc i weekendy.

2 godzin temu
Zdjęcie: zakaz aut plac solny


Od 1 maja na dwa miesiące Miasto Wrocław zamknie Plac Solny i ul. Kiełbaśniczą dla kierowców i motocyklistów wieczorami i w weekendy. To pilotaż, będący odpowiedzią na niezwykle liczne głosy i pisma mieszkańców tego obszaru, którym przeszkadza ponadnormatywny hałas, powodowany przez samochody i motocykle w godzinach nocnych.

Kierowcy tuningowanych aut i „gazujący” motocykliści są zmorą mieszkańców Placu Solnego, dlatego Miasto Wrocław po rozmowach z restauratorami, hotelarzami, mieszkańcami i przedsiębiorcami zdecydowało o próbnym pilotażu i zamknięciu placu oraz odchodzącej od niego ul. Kiełbaśniczej dla ruchu aut i motocykli. Przejazd będzie niemożliwy nocami i w weekendy od 1 maja przez dwa miesiące.

To pilotaż, będący odpowiedzią na niezwykle liczne głosy i pisma mieszkańców tego obszaru, którym przeszkadza ponadnormatywny hałas, powodowany przez samochody i motocykle w godzinach nocnych. Te działania są uzgodnione z różnymi grupami społecznymi, które tę przestrzeń tworzą, to przede wszystkim mieszkańcy Starego Miasta, którzy z Radą Osiedla wielokrotnie prosili, by ograniczyć hałas oraz ruch pojazdów i zapewnić bezpieczeństwo – mówi Renata Granowska, wiceprezydent Wrocławia.

Jak będzie zamknięty Plac Solny

Zakaz wjazdu będzie obowiązywał przez 7 dni w tygodniu. Od poniedziałku do czwartku od 22.00 do godz. 5.00 oraz w piątek od godz. 18:00 przez cały weekend do poniedziałku do godz. 5.00.

Będziemy wspierać Urząd Miasta w tych działaniach. Miejmy nadzieję, iż te rozwiązania ograniczą hałas w tym miejscu. Wspólnie ze Strażą Miejską będziemy pilnować przestrzegania obowiązujących tu obostrzeń i będziemy kierować patrole policji, które wesprą strażników w działaniach – mówi kom. Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.

Możliwość wjazdu na Plac Solny i ul. Kiełbaśniczą będą mieli mieszkańcy tego obszaru, osoby prowadzące działalność gospodarczą, restauratorzy, hotelarze i klienci hoteli. Wjazd będzie możliwy na zasadach podobnych jak podczas działania Jarmarku Bożonarodzeniowego.

Bardzo nam zależy jako mieszkańcom Starego Miasta i Rady Osiedla na tym, żeby można było tutaj żyć w miarę normalnie. Coraz więcej ludzi ucieka ze Starego Miasta. Mam nadzieję, iż uda nam się wspólnie z władzami zatrzymać ten proces. Zamknięcie Placu Solnego to krok w dobrym kierunku – mówi Anna Dorota Władyczka z Rady Osiedla Stare Miasto.

Restauratorzy i przedsiębiorcy: „mamy nadzieję, iż to da efekt”

O te ograniczenia wnioskowali też restauratorzy i przedsiębiorcy.

Bardzo się cieszę z tego pilotażu, bardzo mocno trzymam kciuki za ten zakaz. Mam nadzieję, iż da to efekt taki, iż te auta i motory już nie będą się popisywały – mówi Arkadiusz Pańka, przedsiębiorca prowadzący restaurację Pepik przy ul. Kiełbaśniczej.

– Zgłoszenia od gości o tym, iż jest za głośno i nie mogą spać, otrzymujemy praktycznie codziennie. Myślę, iż te działania bardzo nam pomogą – potwierdza Paulina Dziąsko, prowadząca hotel Dwór Polski.

Plac Solny zamknięty – kto wjedzie

Straż Miejska Wrocławia zbierze wszystkie stałe numery rejestracyjne osób uprawnionych do wjazdu w limitowany obszar (mieszkańców, przedsiębiorców). W przypadku klientów np. hoteli, będzie prośba o uprzednie zgłoszenie Straży Miejskiej potrzeby wjazdu po godzinie zamknięcia wjazdu.

Będziemy kontrolować czy kierujący przestrzegają ograniczeń. Strażnicy będą tu w wyznaczonych godzinach, ale i w pozostałych porach, by dbać o bezpieczeństwo mieszkańców – dodaje Piotr Szereda ze Straży Miejskiej Wrocławia.

Specjalne miejsce dla klientów kwiaciarni przy Gepperta

Obawy mają kwiaciarki z pl. Solnego. Ich punkty działają całą dobę i kwiaciarki niepokoją się, iż brak dojazdu bezpośrednio pod ich stoiska może obniżyć sprzedaż.

Miasto przygotowało jednak specjalne miejsca parkingowe przy ul. Gepperta dla klientów kwiaciarni, gdzie będzie można stanąć na 10 minut kupić kwiaty i odjechać.

Miejsca są dostępne 24 godziny na dobę. Straż miejska będzie sprawdzać, czy faktycznie z tych miejsc korzystają klienci i czy nie parkują zbyt długo. W czasie konsultacji obiecano kwiaciarkom, iż w razie kłopotów i spadku obrotów miasto będzie szukało innych rozwiązań. Na razie dwumiesięczny pilotaż ma sprawdzić, czy rzeczywiście brak przejazdu przez Solny i Kiełbaśniczą zmniejsza liczbę klientów.

Pilotaż potrwa do końca czerwca. Na początku lipca znów odbędzie się spotkanie z mieszkańcami i przedsiębiorcami, na którym Miasto podsumuje pilotaż i ustali z zainteresowanymi, co dalej.

Foto: mat. prasowe

Idź do oryginalnego materiału