Piłkarska klasa A: Świetny start Unii Hrubieszów w rundzie wiosennej

3 godzin temu
Drużyna z Hrubieszowa poczyniła zdecydowany progres w odniesieniu do tego, co prezentowała w rundzie jesiennej. W środowisku piłkarskim zamojskiej klasy A uchodzi za jednego z faworytów rozgrywek. Po dwóch kolejkach równie wysokie są notowania Kryształu Werbkowice i Sokoła Zwierzyniec.I właśnie te trzy zespoły są w tej chwili najczęściej wymieniane jako te, które w kolejnym sezonie powinny występować w „okręgówce”, choć niewątpliwie w rywalizacji o awans będą się też liczyły zespoły z Goraja, Bełżca i Krasnobrodu. – Zarząd Unii nie wymaga od nas awansu do klasy okręgowej. Mamy jeden z najmłodszych zespołów w lidze. Musimy zdobywać boiskowe doświadczenie, ogrywać się i oczywiście jak najlepiej punktować. W każdym meczu zamierzamy walczyć o trzy punkty, ale nikt nie narzuca nam walki o awans. Ja też nie zamierzam pompować balon, choć po dwóch meczach rundy wiosennej jestem optymistycznie nastawiony do dalszych rozgrywek. Na pewno nic nie będziemy robili na siłę – mówi trener i bramkarz Unii Adrian Nieckarz.W trakcie zimowego okienka transferowego Unię opuścili dwaj obcokrajowcy: Israel Kyungu z Kongo i Bohdan Sorokin z Ukrainy. – Zrezygnowaliśmy z Israela. Wyjechał do Warszawy. Ma status wolnego zawodnika. Szuka klubu. Z kolei Bohdan odszedł do występującego w wadowickiej grupie klasy A zespołu Lachy Lachowice-Hucisko – informuje nas Patryk Bielecki, kierownik Unii.Piotr Kiełbasa został wypożyczony do końca rundy wiosennej do zespołu z lubelskiej klasy A – GLKS Polichna. Ubyli także Igor Nowosad i Paweł Gumieniak. Ci dwaj rzadko grający w rundzie jesiennej zawodnicy nie wznowili treningów po zimowej przerwie w zajęciach szkoleniowych. W kadrze na rundę wiosenną pozostał Paweł Różniatowski, ale też nie trenuje.PRZECZYTAJ; Głową w mur. Sparta Łabunie zremisowała z Grafem ChodywańcePrzybyli natomiast dwaj piłkarze z zagranicy: 28-letni Brazylijczyk Jhonnatan David Santos Silva i młodszy o cztery lata Portugalczyk Joao Pedro Rodrigues Martins Borges Goncalves. Do kadry pierwszego zespołu włączeni zostali trzej juniorzy: Dawid Jantas, Wojciech Malinowski i Patryk Tokarski. – Uważam, iż dokonaliśmy udanych transferów. Pozyskaliśmy wartościowych zawodników. Grający na pozycji defensywnego pomocnika Joao Pedro wyróżniał się w tych dwóch wiosennych meczach. Nieźle spisywał się też występujący na „dziesiątce” napastnik Jhonnatan. W meczu z Metalowcem zdobył dwie bramki – mówi trener Nieckarz.Atutem Unii z pewnością jest wyrównana kadra. – Mamy w drużynie czternastu zawodników o zbliżonych umiejętnościach, prezentujących wyrównany poziom piłkarski, a miejsc w wyjściowym składzie – jedenaście. To wymusza na chłopakach rywalizację, z pożytkiem dla wszystkich – twierdzi trener Nieckarz.Mankamentem jest nieskuteczność, ale dopóki zespół będzie wygrywał, dotąd prawdopodobnie nikt nie będzie robił z tego problemu. – Musimy pracować nad poprawą skuteczności. Gdybyśmy szybciej „zamykali” mecz, tobyśmy na boisku odczuwali więcej spokoju. W meczu z Orkanem zdobyliśmy dwie bramki, a mogliśmy jeszcze kilka. Byliśmy lepsi, prowadziliśmy grę, ale zespół z Bełżca miał dwie wyborne okazje do strzelenia kontaktowego gola. Przed stratą bramki uratowała nas poprzeczka, w drugiej sytuacji wybiliśmy piłkę tuż sprzed linii bramkowej. Gdybyśmy stracili gola, to zrobiłoby się nerwowo w naszych szeregach. W meczu z Metalowcem też szwankowała nasza skuteczność. Zdobyliśmy pięć bramek, a mogliśmy dołożyć drugie tyle. Od początku do końca spotkania dominowaliśmy na boisku. Powinniśmy odnieść wyższe zwycięstwo – komentuje trener Nieckarz.NIE PRZEGAP: Nowe wielkanocne wydanie "Kroniki Tygodnia" już 31 marca w sprzedaży! Sprawdź, o czym piszemyUnia Hrubieszów – Metalowiec Goraj 5:1 (2:0)Gole: 1:0 B. Turzyński 28, 2:0 S. Cebula 34, 3:0 Jhonnatan 58, 4:0 S. Cebula 63, 5:0 Jhonnatan 80, 5:1 Szarlip 85.Unia: Nieckarz – Mbogho (80 Grzeszczyk), Wanarski, B. Turzyński (80 Lackowski), M. Watras – Dąbrowski (80 Gontarz), Gnap (82 Filipczuk), Joao Pedro, Jhonnatan (82 Szymonik), F. Turzyński (50 Stadnicki) – S. Cebula (63 B. Cebula); trener Nieckarz.Metalowiec: Próchno – Ł. Podkościelny, P. Podkościelny, Maksymiec (55 Sz. Malinowski), Pawelec (30 Papierz) – M. Malinowski (7 Biernat, 71 Maksim), Malec, Wlizło, Dzwolak, S. Podkościelny (71 M. Sowa) – Szarlip; trener Malec.Żółta kartka: P. Podkościelny (Metalowiec). Sędziował: Swacha (Zamość).
Idź do oryginalnego materiału