Po raz kolejny Spycimierz zgromadził tysiące pielgrzymów i turystów z Polski oraz zagranicy. Tegoroczne uroczystości Bożego Ciała, zakorzenione w tradycji układania kwiatowych dywanów, przyniosły wydarzenia, które zapiszą się w historii parafii. Liczni odwiedzający, feeria barw, zapach kwiatów oraz wymiar duchowy – tak można podsumować to, co działo się w miejscowości.
Jest taki jeden czwartek w roku, który w Spycimierzu jest inny niż wszystkie. W tym dniu wiara spotyka się z tradycją, a ulice miejscowości zamieniają się w dzieło sztuki. Tutaj Boże Ciało nie zaczyna się w chwili procesji, ale już o świcie, gdy setki dłoni pochylają się nad ziemią układając dywany z kwiatów.
Prace przy układaniu kobierców trwały od samego rana. W ruch poszły nie tylko żywe kwiaty, ale i suszone płatki, ziemia, liście, piasek barwiony naturalnymi pigmentami. Przy trasie stały skrzynie i kosze pełne kolorów, które w rękach twórców zamieniały się powoli w misterne obrazy.
Warto podkreślić, iż na wzór lat ubiegłych w pozyskiwanie kwietnego surowca zaangażowały się szkoły i przedszkole z terenu gminy Uniejów. Dzieci i młodzież przynosiły do swoich placówek kwiaty z podziałem na gatunki i kolory a stamtąd trafiły do Spycimierza.
Jednym z kluczowych punktów święta była oficjalna premiera rzeźby Głowy Chrystusa. Jest to kopia głowy z zabytkowego krucyfiksu spycimierskiego.
W 1943 roku tutejszy kościół spłonął i ocalało z niego kilka elementów. Jednym z nich była właśnie głowa Jezusa z tego krzyża. W 1945 roku pracownik pracowni konserwatorskiej przywiózł ją do Muzeum Wielkopolskiego (obecnie Muzeum Narodowe) w Poznaniu, gdzie znajduje się do dziś.
Dzięki staraniom wielu osób, na czele z burmistrzem Józefem Kaczmarkiem, zabytek powrócił do Spycimierza, na początku w formie cyfrowej, a następnie materialnej. Po oględzinach oryginału, we współpracy z poznańskim muzeum, na zlecenie gminy wykonano dokładny skan technologią 3D. Realizatorem była firma Poligon Studio Robert Miedziocha i Wojciech Miedziocha. Na podstawie modelu przestrzennego powstała wierna kopia z drewna lipowego. Prace rzeźbiarskie wykonał pan Filip Łazarczyk a o warstwę malarską i ostateczny szlif zadbała pani Zuzanna Kuć-Łazarczyk (oboje na zdjęciu poniżej). Głowa nieco inny rozmiar niż brzozowy oryginał, co pozwala odróżnić kopię od pierwowzoru. Rzeźba przybyła do Spycimierza we wtorek i pozostanie tu na stałe. Podczas Bożego Ciała prezentowano ją wewnątrz świątyni, a jej docelowym miejscem będzie Centrum Spycimierskie Bożego Ciała.
Obecność artefaktu uhonorowali także goście z Włoch. Delegacja mistrzów układania kwiatów (infioratori) pracowała w Spycimierzu już dzień wcześniej. W środę w Centrum „Spycimierskie Boże Ciało” usypali oni dywan z pyłu kwiatowego, przedstawiający ołtarz z krucyfiksem.
W Boże Ciało natomiast Włosi stworzyli drugie dzieło – kwiatowy wizerunek wspomnianej Głowy Chrystusa. Obraz z pyłu wyeksponowano na dziedzińcu przed kościołem, gdzie podziwiali i fotografowali go odwiedzający.
Wokół Centrum Spycimierskiego tętniło życie dedykowane polskiemu dziedzictwu niematerialnemu. Swoje wyroby i sekrety rzemiosła prezentowali zaproszeni goście: plecionkarze z tradycyjnymi wyrobami z wikliny, sokolnicy prezentujący ptaki drapieżne, przedstawicielki snutki golińskiej – białych haftów nasnuwanych, oraz Kurpie z gminy Łyse, słynący z tworzenia gigantycznych palm wielkanocnych.
Popołudnie upłynęło pod znakiem kultury regionalnej. O godzinie 15:00 na dziedzińcu przez Centrum wystąpili Kurpie z gminy Łyse. Ich pokaz muzyczno-taneczny w strojach regionalnych oczarował publiczność. Następnie zaprezentowała się Orkiestra Dęta ze Spycimierza, która muzyką umilała czas również tym osobom spacerującym wzdłuż kwiatowych dywanów.
Kulminacyjnym punktem uroczystości była msza święta o godzinie 17:00, podczas której proboszcz parafii ks. Dariusz Ziemniak podkreślił duchowy wymiar dnia, wskazując, iż płatki kwiatów na drogach nie są jedynie dekoracją:
„Te dywany to przede wszystkim manifestacja naszej wiary i miłości do Boga, który wychodzi dziś na ulice” – mówił proboszcz.
Po Eucharystii procesja z Najświętszym Sakramentem wyruszyła do czterech ołtarzy, idąc po kwiecistym kobiercu. W tym roku wzięli w niej udział goście – Bractwo św. Rocha z Mikstatu . Członkowie bractwa w strojach tradycyjnych nieśli chorągiew oraz feretron, łącząc oba ośrodki tradycji.
Boże Ciało w Spycimierzu w 2026 roku potwierdziło, iż tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie trwa. Zaangażowanie parafian, kooperacja z Włochami oraz obecność polskiego folkloru stworzyły wydarzenie, które zapadnie w pamięć uczestników.
A.Ow./UM Uniejów


















