Perła Warszawy odzyskała dawny blask. Tak wygląda po wielkiej renowacji

38 minut temu

Amfiteatr w Łazienkach Królewskich

Amfiteatr w Łazienkach Królewskich w Warszawie to kamienna widownia na planie półkola połączona z usytuowaną na sztucznej wyspie sceną dzięki kanału wodnego. Znajduje się nad brzegiem Stawu Południowego, łącząc w architekturze motyw antycznych ruin z funkcją teatru w otwartej przestrzeni.

Inspiracją dla drezdeńskiego architekta Jana Chrystiana Kamsetzera były m.in. ruiny Forum Romanum. Amfiteatr został otwarty 7 września 1791 r., w rocznicę elekcji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Przetrwał okres zaborów i zawieruchy wojenne XX w., a obecnie, po blisko 2-letnim remoncie, znów jest dostępny dla zwiedzających.

- Na decyzję o konieczności remontu złożyło się kilka przyczyn. Przede wszystkim ubytki, zniszczenia i zły stan techniczny zabytku spowodowany upływem czasu i niszczącymi czynnikami atmosferycznymi, ponieważ jest to budowla na otwartej przestrzeni - wyjaśniał konserwator dzieł sztuki w Muzeum Łazienkach Królewskich Andrzej Nowicki.

Przed przystąpieniem do konserwacji odbyły się obszerne prace badawcze, by ocenić stan obiektu m.in. badania odkrywkowe tynków i fundamentów, pomiary wilgotności i zasolenia murów. Przeprowadzono też kwerendę archiwalną oraz opracowano dokumentację opisową, rysunkową i fotograficzną obrazującą szczegółowo stan zachowania obiektu.

Amfiteatr składa się z widowni i sceny otoczonej kolumnadą w stylu korynckim. Całość jest stylizowana na zabytkowe ruiny. Konsultacje z ekspertami potwierdziły konieczność prac konserwatorskich. Stwierdzono m.in. degradację i pęknięcia kolumn oraz spore zniszczenia samej płyty scenicznej.

- By nie naruszać struktury konstrukcyjnej wolnostojących kolumn podjęto decyzję o nieużywaniu maszyn i urządzeń udarowych generujących drgania i wstrząsy. Zerodowana płyta sceniczna została wycięta piłami obrotowymi, wyremontowano znajdujące się pod nią podscenie, następnie wykonano szalunki i wylano nową płytę ze zbrojonego betonu o wysokich parametrach technicznych, na którą położono deski kompozytowe odporne na eksploatację i warunki atmosferyczne - relacjonował Nowicki.

Konstrukcja kolumn została wzmocniona. - Zostały integralnie zespolone ze ścianami fundamentowymi, co zapewnia ich stabilizację. Same kolumny, zgodnie z zasadami architektury, powinny być ustawione na tzw. stylobacie, czyli podstawie z piaskowca, którego tu zabrakło. W przerwach między kolumnami były po prostu wylewki betonowe. Zdecydowano o ich usunięciu i położeniu płyt piaskowcowych, które spasowane na równo z płytami scenicznymi gwarantują bezpieczną i równą powierzchnię - mówił Nowicki.

Pierwotna kolorystyka Amfiteatru

Podczas remontu przeprowadzono także prace badawcze dotyczące ustalenia pierwotnej kolorystyki Amfiteatru. - Nie było to łatwe, bo zachowała się ona w stanie szczątkowym, tylko w niektórych miejscach. Pobrane próbki wskazują, iż w historycznym ujęciu kolorystyka była jasna, na bazie pigmentów naturalnych - tlenków żelaza - wskazał.

- W kolejnych, wtórnych warstwach widać różne odcienie różu, czerwieni. Dla zainteresowanych zostawiliśmy do zobaczenia niewielkie ukazujące to odkrywki na scenie od strony zaplecza. w tej chwili obiekt pomalowano wysokiej jakości farbą, w jasnym odcieniu i o dużym współczynniku przepuszczalności wilgoci - podkreślił konserwator.

Odtworzony został również mostek łączący widownię ze sceną znajdującą się na sztucznej wyspie. - Był w złym stanie, dlatego zastąpiono go nowym, wzmocnionym, od którego poprowadzono piaskowcowy chodnik na scenę, ułatwiający transport i montaż scenografii organizowanych wydarzeń - powiedział.

Nowa przystań dla gondolierzy

Od pewnego czasu w wyspie swoją prowizoryczną przystań mieli także gondolierzy. - w tej chwili by poprawić funkcjonalność, ale też nie ingerować nadmiernie w historyczny status obiektu, wykonano dla nich niewielkie nabrzeże z prawdziwego zdarzenia, dostosowane kształtem i wymiarami do charakteru wyspy, wyłożone piaskowcem - wyjaśnił Nowicki.

Prace przeprowadzono również na widowni Amfiteatru. - Jedną z głównych przyczyn podjęcia prac było przeciekanie wód opadowych do podcieni i pomieszczeń technicznych widowni. Usunięto czasowo bloki piaskowca znajdujące się w najniższych strefach trybun i zamontowano nową hydroizolację w znajdujących się poniżej korytach odwadniających - podkreślił.

- Symptomy zawilgoceń odnotowano także na tynkach attyki widowni, dlatego zostały one nieco cofnięte, aby znajdujące się na górze kamienne nakrywy lepiej chroniły je przed opadami. Wyprawy tynkarskie widowni i sceny pomalowano identyczną farbą. Dzięki jednorodnej kolorystyce obiekt stanowi spójną całość - zaznaczył konserwator.

Remont dotyczył również ławek na widowni. - Wcześniej ich szczeble były pomalowane na biało, w tej chwili zmieniono to na kolor naturalny i zostały one zaolejowane. Konserwacji poddano także elementy kamienne i metalowe, czyli barierki, bramki, lampy historyczne oraz rzeźby ze sceny i widowni - podsumował.

Idź do oryginalnego materiału