Piłkarze ręczni z naszego miasta do rywalizacji na Mazowszu przystępowali jako jedenasty zespół w tabeli i kilka dni po zwycięstwie w arcyważnym meczu z LOTTO-Puławami, za pomocą którego udało się odskoczyć od tego przeciwnika na dystans pięciu oczek. Legionowianie przed rewanżową batalią mieli osiem punktów przewagi nad podopiecznymi trenera Vita Teleky'ego, który z powodu problemów zdrowotnych nie mógł poprowadzić swojej drużyny w sobotnim meczu.
- Jedziemy tam po punkty. Gramy dobrze, rzucamy dużo bramek, ale za dużo też dajemy sobie rzucać. Bardzo chcielibyśmy się zrewanżować rywalowi za porażkę sprzed kilku miesięcy. Przed nami teraz ważne mecze i zrobimy wszystko, aby punktować - zapewnił Patryk Grzesik, gracz poprzedniej kolejki ORLEN Superligi i czwarty w tej chwili na liście snajperów ligi.
W pierwszej rundzie na parkiecie Hali Relax, po zaciętym pojedynku i dramatycznej końcówce, lepsi okazali się ostatecznie gości z Legionowa, którzy w trakcie pięciu ostatnich minut pozbawili Piotrkowian wygranej (od 30:20 do 30:33). Jak było w rewanżu?
Pierwsza połowa wyjazdowego meczu Piotrkowianina z Zepter KPR-em Legionowo w zasadzie przesądziła o końcowym wyniku, bo drużyna gospodarza wypracowała przed przerwą aż pięć goli przewagi (11:16). Druga część gry była już trochę lepsza w wykonaniu szczypiornistów z naszego miasta, ale tylko w ofensywie. Odwrócić losów spotkania jednak nie pozwoliła, bo drużyna gospodarza utrzymywała wysoki poziom i ostatecznie Piotrkowianin przegrał różnicą aż ośmiu trafień, choć na tak wysoką porażkę nie do końca zasłużył (24:32).
- Dużo KPR miał dziś szczęścia. Kilka rzutów w pierwszej połowie trafiło w słupki albo poprzeczki. Również lepiej wyglądała gra bramkarzy w zespole gospodarzy. Po przerwie próbowaliśmy zmienić losy meczu, ale niestety to się nie udało. W końcówce opadły z nas siły i zabrakło zaangażowania. Stąd taka wysoka porażka - powiedział po meczu Marcin Szopa (via piotrkowianin.pl).
Zepter KPR Legionowo – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 32:24 (16:11)
W następnej kolejce piłkarze ręczni Piotrkowianina zagrają na własnym boisku z Handball Stalą Mielec. Spotkanie to zaplanowano na godzinę 18:00 w sobotę 28 lutego.














