
Fot. Radio DoxaZa nami Święto Wojciechowe w Opolu. Przez całą sobotę miasto wypełniły historyczne inscenizacje, jarmark rzemiosła i koncerty, które przyciągnęły mieszkańców oraz turystów. Jak przebiegały tegoroczne obchody i co najbardziej zapadło w pamięć uczestnikom – sprawdziła nasza reporterka Maria Honka.
– Teraz wykuwamy sobie proste elementy ze stali. Tutaj adept kowalstwa kręci korbką, czyli dmucha powietrze do paleniska, które jest najważniejsze w procesie spalania – mówi Krzysztof Zając, rekonstruktor historyczny kowalstwa.
– Uczestniczyłam jeszcze w poprzednich latach, tak zgadza się. Jak się pani podoba? Nie, no ekstra, jest bardzo ładnie tutaj tak zorganizowane, miło zobaczyć i ten kiermasz wspaniały – podkreśla pani Marzena, mieszkanka Opola.
– Chyba czuwa nad nami Święty Wojciech, wyjątkowy dzień, wyjątkowa okoliczność, bo to takie unikatowe święto w skali kraju, miejskie, bo święto naszego patrona i wspomnienie takiej piastowskiej historii też miasta – dodaje Łukasz Sowada, wiceprezydent Opola.
Średniowieczny klimat, tłumy odwiedzających i bogaty program wydarzeń – tak w uproszczeniu można podsumować tegoroczne Święto Wojciechowe w stolicy regionu.
Krzysztof Zając, Marzena, Łukasz Sowada:
zapis relacji na żywo, rozmowa z Łukaszem Śmierciakiem, naczelnikiem wydziału promocji Urzędu Miasta Opola:
dłuższa relacja:
autor: Maria Honka

16 godzin temu
















