Opole wróciło do średniowiecza. Święto Wojciechowe przyciągnęło tłumy

16 godzin temu
Fot. Radio Doxa

Za nami Święto Wojciechowe w Opolu. Przez całą sobotę miasto wypełniły historyczne inscenizacje, jarmark rzemiosła i koncerty, które przyciągnęły mieszkańców oraz turystów. Jak przebiegały tegoroczne obchody i co najbardziej zapadło w pamięć uczestnikom – sprawdziła nasza reporterka Maria Honka.

– Teraz wykuwamy sobie proste elementy ze stali. Tutaj adept kowalstwa kręci korbką, czyli dmucha powietrze do paleniska, które jest najważniejsze w procesie spalania – mówi Krzysztof Zając, rekonstruktor historyczny kowalstwa.

– Uczestniczyłam jeszcze w poprzednich latach, tak zgadza się. Jak się pani podoba? Nie, no ekstra, jest bardzo ładnie tutaj tak zorganizowane, miło zobaczyć i ten kiermasz wspaniały – podkreśla pani Marzena, mieszkanka Opola.

– Chyba czuwa nad nami Święty Wojciech, wyjątkowy dzień, wyjątkowa okoliczność, bo to takie unikatowe święto w skali kraju, miejskie, bo święto naszego patrona i wspomnienie takiej piastowskiej historii też miasta – dodaje Łukasz Sowada, wiceprezydent Opola.

Średniowieczny klimat, tłumy odwiedzających i bogaty program wydarzeń – tak w uproszczeniu można podsumować tegoroczne Święto Wojciechowe w stolicy regionu.

Krzysztof Zając, Marzena, Łukasz Sowada:

zapis relacji na żywo, rozmowa z Łukaszem Śmierciakiem, naczelnikiem wydziału promocji Urzędu Miasta Opola:

dłuższa relacja:

autor: Maria Honka

Idź do oryginalnego materiału