W białostockim oddziale Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad odbyło się wczoraj spotkanie, które ma popchnąć temat do przodu. Do jednego stołu z szefem białostockiej GDDKiA Wojciechem Borzuchowskim siedli wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski , posłanka Alicja Łepkowska-Gołąś oraz wójt gminy Rutki Dariusz Modzelewski.
Krajewski po rozmowach przyznaje wprost: bez pełnego połączenia ze stolicą i Białymstokiem ten węzeł jest po prostu ułomny. Cierpi na tym lokalny biznes, kuleje transport produktów rolnych, a gmina nie może rozwinąć skrzydeł, bo brakuje dojazdu z prawdziwego zdarzenia.
Wypadek pod samą remizą, a strażacy jadą z drugiego końca powiatu
Dramatyczny dowód na to, jak groźna jest obecna organizacja ruchu, dostaliśmy pod koniec czerwca tego roku. Na S8 doszło do groźnego wypadku z udziałem ciężarówek. Zdarzenie miało miejsce dosłownie „pod nosem”










