Polska została podzielona przez wyraźny kontrast pogodowy między mroźną północą a cieplejszym południem. Podczas gdy rano 18 lutego w Lęborku zanotowano -10 stopni Celsjusza, w Raciborzu termometry wskazały 1,1 stopnia na plusie. Ta różnica temperatur w połączeniu z opadami deszczu ze śniegiem stwarza bezpośrednie zagrożenie na drogach w pasie południowym i centralnym

Fot. Pixabay
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed oblodzeniem. Zjawisko to powstaje w wyniku zamarzania mokrej nawierzchni po opadach deszczu ze śniegiem lub mokrego śniegu. Najtrudniejsze warunki prognozowane są w Karpatach i Sudetach, gdzie przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie około 5 cm, a silniejszy wiatr (w porywach do 65 km/h) może powodować zawieje i zamiecie.
W ciągu dnia najcieplej będzie na południu, gdzie temperatura wzrośnie do 4 stopni Celsjusza. Jednak po zmroku, szczególnie w kotlinach górskich i na północy kraju, chwyci silniejszy mróz. Temperatura spadnie tam lokalnie do -12 stopni Celsjusza, co spowoduje natychmiastowe zamarzanie wilgoci na trasach komunikacyjnych. Ostrzeżenia obowiązują od godziny 16:00-20:00 do północy i obejmują województwa: dolnośląskie, opolskie, południową część wielkopolskiego i łódzkiego, śląskie, małopolskie, świętokrzyskie, południe mazowieckiego, podkarpackie oraz lubelskie.
-
Dostosuj prędkość do opadów: Mieszane opady deszczu i śniegu drastycznie wydłużają drogę hamowania; zachowaj większy odstęp od pojazdu przed Tobą.
-
Uważaj na zawieje: W rejonach podgórskich spodziewaj się ograniczonej widoczności – silny wiatr będzie nanosił śnieg na jezdnię.

2 godzin temu












