Jestem rowerzystą, ale, od kiedy przeszedłem na emeryturę to część dnia wolę przemierzać na piechotę i wybrałem się z Dickensa do „Obi” na aleje Krakowską przy pętli tramwajowej. Niestety tam nie dostałem tego, czego chciałem i poszedłem dalej do Castoramy.
Przy okazji rozejrzałem się i znowu, (bo już nieraz opisuję brak stojaków rowerowych pod tym marketem) nie było w zasięgu wzroku.
Natomiast stojak wraz z miską na wodę dla czworonogów a i owszem stoi i raczej chyba mało używany.
Tak, więc widać po umeblowaniu przed wejściem, jakiego typu klienci są tam mile widziani a jacy nie.
No cóż wolny rynek i preferencje niektórych prywatnych podmiotów musimy akceptować lub nie.









![O krok od tragedii na przejeździe kolejowym [VIDEO]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-o-krok-od-tragedii-na-przejezdzie-kolejowym-pod-bilgorajem-video-1793126991.jpg)



