Nowy Sącz. Kolejny rozdział w walce o przebieg Sądeczanki. GDDKiA ogłasza przetarg na „warianty alternatywne”

2 dni temu

Mieszkańcy Sądecczyzny doczekali się konkretów w sprawie spornych odcinków nowej DK75. 24 kwietnia 2026 r. krakowski oddział GDDKiA oficjalnie rozpoczął poszukiwania ekspertów, którzy przeanalizują alternatywne trasy dla Sądeczanki. Gra toczy się o dużą stawkę, bo cena stanowi jedynie 60% oceny – drogowcy stawiają przede wszystkim na doświadczenie w trudnym terenie.

Budowa „Sądeczanki” to jedna z najtrudniejszych inwestycji drogowych w kraju. Po protestach samorządów dotyczących zatwierdzonego wcześniej wariantu C, GDDKiA wykonuje krok w stronę kompromisu, sprawdzając, czy da się ominąć sporne tereny bez utraty sensu ekonomicznego i technicznego całej trasy.

Dwa najważniejsze odcinki pod lupą

Przetarg został podzielony na dwie części, a zainteresowane firmy mają czas na składanie ofert do 2 czerwca 2026 roku (godz. 11:15). Co ważne, jeden wykonawca może złożyć ofertę tylko na jedną wybraną część.

Geologia i „bonus za tunele”

Szczególnie wymagająca jest Część 2, obejmująca rejon góry Just w Tęgoborzu. To teren znany z aktywnych osuwisk, co znajduje odzwierciedlenie w kryteriach oceny ofert. GDDKiA przyzna dodatkowe 10 punktów wykonawcy, którego projektant mostowy posiada doświadczenie w projektowaniu tuneli realizowanych metodą górniczą. Sugeruje to, iż opcja „przebicia się” przez górę jest traktowana bardzo poważnie jako alternatywa dla prowadzenia drogi po powierzchni.

Warto zaznaczyć, iż w przypadku Części 1 (Uszew – Wytrzyszczka) punktowane będzie dodatkowe doświadczenie geologa, co pokazuje, jak duży nacisk kładzie się na stabilność przyszłej trasy.

To etap przedprojektowy, ale z konsekwencjami

Dokumentacja (SWZ) jasno precyzuje: obecne zamówienie to analiza techniczno-finansowa, a nie gotowe materiały do wniosku o wydanie decyzji środowiskowej (DŚU). Wykonawcy muszą jednak rzetelnie oszacować koszty, przeprowadzić inwentaryzację przyrodniczą oraz dogłębną analizę geologiczną.

Finał inwestycji w 2039 roku?

Dla regionu najważniejszą i jednocześnie najtrudniejszą do zaakceptowania informacją jest wpływ tych działań na harmonogram. Choć sam przetarg na analizy potrwa niecały rok, jego konsekwencje są dalekosiężne. Zgodnie z Aneksem nr 1 do Programu Inwestycji, jeżeli obecne analizy doprowadzą do zmiany wariantu trasy na odcinkach II i IV, konieczne będzie uzyskanie zupełnie nowej decyzji środowiskowej.

Taki scenariusz oficjalnie przesuwa datę zakończenia robót budowlanych na całej trasie Sądeczanki na rok 2039. Kolejne miesiące pokażą, czy uda się znaleźć złoty środek między oczekiwaniami społecznymi a terminami, na które czekają tysiące kierowców.

Kamil Olesiak

Idź do oryginalnego materiału