Zmiany szczególnie dotkną właścicieli starszych samochodów, których w Polsce – także w Poznaniu i regionie – nie brakuje. Jak wynika z danych firmy CARFAX Polska, ponad połowa aut sprzedawanych na rynku wtórnym ma co najmniej 15 lat, a duża część z nich to pojazdy z silnikiem Diesla.
Nowe przepisy zakładają bardziej szczegółowe kontrole już dla samochodów mających 10 lat. Diagnostyka obejmie nie tylko stan techniczny, ale także elektronikę i systemy bezpieczeństwa. najważniejsze będą również dokładniejsze pomiary emisji spalin, które mają wykrywać m.in. niesprawne lub usunięte filtry DPF.
Eksperci wskazują, iż dla wielu kierowców może to oznaczać poważne konsekwencje finansowe. Pojazdy, które do tej pory bez problemu przechodziły przegląd, mogą nie spełnić nowych wymagań bez kosztownych napraw. W skrajnych przypadkach naprawa może okazać się nieopłacalna.
Zmiany mogą wyraźnie wpłynąć na lokalny rynek motoryzacyjny. W Poznaniu, gdzie rynek samochodów używanych jest bardzo aktywny, można spodziewać się wzrostu zainteresowania młodszymi autami oraz pojazdami hybrydowymi. Jednocześnie większego znaczenia nabierze historia pojazdu i jego rzeczywisty stan techniczny.
Nowe regulacje wpisują się w szerszy trend porządkowania rynku. W przyszłości planowane jest także stworzenie wspólnej bazy danych dla całej Unii Europejskiej, co utrudni ukrywanie historii pojazdów.
Dla mieszkańców Poznania oznacza to jedno – przegląd techniczny przestaje być formalnością. Staje się realnym testem stanu samochodu, który może zdecydować o tym, czy auto pozostanie na drodze.

3 godzin temu