Nowe porządki przy Elewatorskiej. Sobota ze sparingiem, a dyrektor Jagi studzi emocje

2 godzin temu
W Jagiellonii Białystok od 1 lipca przyszedł czas na najważniejsze zmiany strukturalne. Od początku lipca stanowisko dyrektora sportowego oficjalnie objął Radosław Kucharski, który zastąpił na tym miejscu Łukasza Masłowskiego. Nowy szef pionu sportowego żółto-czerwonych nie marnuje czasu i zapowiada ruchy kadrowe Choć kibice najbardziej wyczekują głośnych nazwisk na liście transferowej, Kucharski wraz z trenerem Adrianem Siemieńcem skupili się w pierwszej kolejności na wzmocnieniu sztabu szkoleniowego Dumy Podlasia. Nowe twarze w sztabie i tajemnice transferów

Do zespołu współpracowników Adriana Siemieńca dołączyły właśnie trzy nowe, bardzo mocne nazwiska. Przygotowaniem motorycznym zajmie się Maciej Idczak, który w przeszłości (wspólnie z Siemieńcem) asystował już Ireneuszowi Mamrotowi, a ostatnio pracował w Chrobrym Głogów. Z kolei pion analityczny wzmocnili dwaj eksperci z bogatym doświadczeniem w Ekstraklasie: Maciej Majdowski (wcześniej Zagłębie Lubin i Lechia Gdańsk) oraz Wiktor Kask (ostatnio Korona Kielce).

Dyrektor Kucharski podkreśla, iż celem tych roszad jest stworzenie perfekcyjnego środowiska informacyjnego dla trenerów. Ale co z transferami piłkarzy? Fani Jagi zaczynają się niecierpliwić, ale klub apeluje o spokój.

– Naszym zadaniem jest podejmowanie dobrych decyzji, a nie szybkich decyzji. Proces trwa cały czas, prowadzimy zaawansowane rozmowy. Chcemy graczy, którzy realnie podniosą jakość, a efekty tej pracy kibice zobaczą już
Idź do oryginalnego materiału