Nowa pułapka oszustów w Irlandii. Tak łatwo można stracić pieniądze

6 godzin temu
Zdjęcie: Nowa pułapka oszustów w Irlandii Tak łatwo można stracić pieniądze


Garda ostrzega mieszkańców Irlandii przed nową pułapką, które oszuści stosują, aby wyłudzać dane i pieniądze. Kilka sekund ostrożności może uchronić przed kradzieżą i dodatkowymi kosztami.

Kody QR są dziś powszechnie wykorzystywane w Irlandii. Można je znaleźć na parkomatach, w restauracjach, na stacjach ładowania samochodów elektrycznych, plakatach wydarzeń czy w usługach bankowych. Ich popularność zaczęli jednak wykorzystywać również oszuści.

Kody QR w Irlandii

An Garda Síochána ponownie apeluje o ostrożność i przypomina o metodzie określanej jako „quishing”. Polega ona na podmienianiu prawdziwych kodów QR na fałszywe, które prowadzą użytkowników do stron kontrolowanych przez przestępców.

Mechanizm oszustwa jest prosty i dlatego może być trudny do zauważenia. Przestępcy przygotowują naklejkę z własnym kodem QR, a następnie umieszczają ją bezpośrednio na oryginalnym kodzie. Może się to zdarzyć między innymi na parkomacie, stacji ładowania samochodu elektrycznego, tablicy informacyjnej czy plakacie znajdującym się w miejscu publicznym.

Dla użytkownika taki kod na pierwszy rzut oka może wyglądać całkowicie normalnie. Po jego zeskanowaniu telefon nie kieruje jednak na oficjalną stronę operatora, ale na fałszywą witrynę przygotowaną przez oszustów. Jednym z największych zagrożeń jest to, iż spreparowane strony płatnicze mogą bardzo przypominać oryginalne serwisy. Użytkownik może zostać poproszony o wpisanie:

  • numeru karty płatniczej
  • daty jej ważności
  • kodu zabezpieczającego
  • danych osobowych
  • danych logowania do innych usług

W ten sposób przestępcy mogą zdobyć informacje pozwalające na kradzież pieniędzy lub dalsze próby oszustwa. Fałszywy kod QR może również przekierować użytkownika na stronę próbującą nakłonić go do pobrania podejrzanego pliku lub zainstalowania złośliwego oprogramowania.

Ostrzeżenie dla mieszkańców

Zagrożenie nie jest wyłącznie teoretyczne. W 2024 roku opisano przypadek kobiety, która straciła około 1000 euro po zeskanowaniu kodu QR, który uznała za prawidłowy sposób zapłacenia za parking.

Fałszywe kody pojawiały się wówczas na parkingach w rejonie Dublina, a także w Bray i Greystones w hrabstwie Wicklow. Osoby korzystające z podmienionych kodów trafiały na fałszywe strony i wpisywały tam dane swoich kart bankowych. W rezultacie oszuści mogli uzyskać dostęp do ich pieniędzy.

W przypadku oszustw związanych z parkingami pojawia się jeszcze jeden problem. Kierowca może być przekonany, iż zapłacił za postój, ponieważ przeszedł przez cały proces płatności na fałszywej stronie. W rzeczywistości pieniądze nie trafiają jednak do operatora parkingu.

Oznacza to, iż w systemie nie ma ważnej opłaty, a samochód przez cały czas może zostać uznany za zaparkowany bez biletu. W efekcie poszkodowana osoba może nie tylko stracić pieniądze na rzecz oszustów, ale również otrzymać mandat za nieopłacony parking.

Garda zaleca, aby przed zeskanowaniem kodu znajdującego się w miejscu publicznym dokładnie mu się przyjrzeć. Szczególną ostrożność należy zachować, gdy kod wygląda jak dodatkowa naklejka, ma nierówne krawędzie albo wyraźnie został przyklejony na wcześniejsze oznakowanie.

Warto również zwrócić uwagę na adres strony, który pojawia się po zeskanowaniu kodu. Literówki, nietypowa nazwa domeny, podejrzane znaki lub adres różniący się od oficjalnej strony operatora powinny być sygnałem ostrzegawczym. jeżeli strona wzbudza jakiekolwiek podejrzenia, nie należy podawać na niej danych osobowych ani informacji dotyczących karty płatniczej.

Kilka sekund ostrożności przed zeskanowaniem kodu może uchronić przed kradzieżą danych, utratą pieniędzy i dodatkowymi kosztami.

Idź do oryginalnego materiału