Nowa maskotka pojawiła się w krakowskim lotnisku. Krakow Airport zaprezentował seledynowego smoka trzymającego w łapie papierowy samolocik. Symboliczna postać ma budować emocjonalną więź z pasażerami i przypominać, iż każda wielka podróż zaczyna się od dziecięcej wyobraźni, ciekawości świata i marzeń o lataniu.
Smok, który ma budzić emocje
Nowa maskotka Krakow Airport to seledynowy smok z klasycznym papierowym samolocikiem w łapie. Projekt nie jest przypadkowy – lotnisko postawiło na symbolikę silnie związaną zarówno z Krakowem, jak i samą ideą podróżowania.
Jak podkreślono w komunikacji opublikowanej przez port lotniczy, inspiracją stały się wspomnienia z dzieciństwa. Kartka papieru i kilka zgięć miały wystarczyć, by zwykły samolocik zamienił się w początek wielkiej przygody.
– „Bo zanim powstały samoloty, nowoczesne terminale i połączenia na cały świat, wszystko zaczęło się od jednego pytania: A co, jeżeli można wznieść się wyżej?” – czytamy w poście opublikowanym przez lotnisko.
Podróż zaczyna się w głowie
Według przedstawicieli lotniska maskotka ma symbolizować odwagę marzycieli, ciekawość świata oraz emocje związane z odkrywaniem nowych miejsc. Papierowy samolocik w łapie smoka ma z kolei przypominać, iż podróż często zaczyna się znacznie wcześniej niż na pokładzie samolotu – w wyobraźni.
Nowy bohater ma być szczególnie skierowany do rodzin oraz najmłodszych pasażerów. Lotnisko chce w ten sposób ocieplić swój wizerunek i stworzyć bardziej przyjazną atmosferę już od momentu wejścia do terminalu.
Maskotka pojawi się w terminalu i materiałach promocyjnych
Seledynowy smok będzie obecny na terenie lotniska, a także w materiałach promocyjnych i działaniach marketingowych prowadzonych przez Krakow Airport. Niewykluczone, iż w przyszłości stanie się również elementem kampanii skierowanych do dzieci i rodzin podróżujących z Krakowa.
Nowa maskotka wpisuje się w coraz popularniejszy trend budowania emocjonalnej komunikacji marek lotniczych i portów lotniczych, które chcą kojarzyć podróżowanie nie tylko z transportem, ale także z przeżyciem, emocjami i spełnianiem marzeń.
Patryk Trzaska
Fot. Kraków Airport

1 godzina temu








