Nowa formuła festiwalu przyciągnęła w Szczecinie kilkaset osób. Tak przez tydzień przywracano muzykę

5 dni temu
Kilkaset osób na scenie Teatru Letniego, barokowe pieśni w Ogrodach Śródmieście, muzyczne historie dawnych Kresów, pierwszy szczeciński koncert twórczości Otto Manassego, wypełniona po brzegi katedra i muzyka dawnych synagog w ewangelickim kościele. Między 23 a 30 sierpnia Szczecin po raz kolejny stał się miejscem spotkania z muzyką, która z różnych powodów zniknęła z głównego nurtu. Za nami główna część 9. Festiwalu Muzyki Przywracanej.
Idź do oryginalnego materiału