Od pierwszych minut spotkania Duma Podlasia starała się narzucić własne warunki gry, stosując wysoki pressing i starannie budując atak pozycyjny. Obie drużyny badały swoje możliwości, a na murawie nie brakowało twardej, walki w środkowej strefie boiska.
Najgroźniejsze sytuacje stworzyli gospodarze za sprawą Jesusa Imaza oraz Yvana Ikia Dimiego, jednak bramkarz gości zaprezentował kapitalne umiejętności, powstrzymując groźne strzały z bliskiej odległości. Z drugiej strony boiska błysnął Abramowicz, który dwukrotnie z rzędu w niewiarygodny sposób uchronił Jagiellonię przed utratą gola. Mimo kilku kontrowersyjnych sytuacji w polu karnym rywali, sędzia nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego i do przerwy kibice nie zobaczyli bramek.
Wstrząs po przerwie i zabójczy cios przyjezdnych
Druga część pojedynku rozpoczęła się od zimnego prysznica dla białost

2 godzin temu
![Stomil zrobił swoje w Gołdapi. Trzy punkty pojechały do Olsztyna [ZDJĘCIA]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/48/48244/a66c350f08e715b2f54ba279721bd420.jpg)






![Zdziesiątkowane „Polonistki” nie sprostały Częstochowiance [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/17-1.jpg)




![Bramkarzowi odcięło prąd. Drużyna "Lewego" wykorzystała prezent [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6acaa37e7e02c3_12811873.jpg)

![Kuriozalny błąd bramkarza. "Podarował' Lewandowskiemu zwycięstwo. [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000NE33CA3LTAXXS-C461.jpg)

