Niepewność przed sezonem, problemy KSK Qemetica Noteć Inowrocław....

kronikiinowroclawskie.blogspot.com 1 dzień temu

Po dłuższej przerwie znowu w kronikach gości koszykówka.

Wielkimi krokami zbliżają się rozgrywki I ligi, jest więc okazja by poświęcić temu tematowi i naszej Noteci specjalnego posta, pretekstem jest wizyta kronikarza na meczu o III miejsce w Turnieju o Puchar Prezydenta Miasta Inowrocławia Arkadiusza Fajoka i fotografie z tego wydarzenia.




Do tej pory wieści napływające z Noteci były dość, a choćby bardzo optymistyczne.

Klub gwałtownie porozumiał się w sprawie nowej umowy dla trenera Krzysztofa Szubargi, w niezłym tempie odnawiano, lub podpisywano nowe umowy sponsorskie, zbudowano ciekawy, wyrównany, Mocny ( przynajmniej na papierze skład) i rozpoczęto przygotowania do rozgrywek ligowych, które cały czas realizowane są i wspomniany turniej jest ich dość znaczącym elementem.



Dla tych którzy jeszcze nie zdążyli poznać zespołu Noteci, przypomnę skład, jaki na ten moment udało się zbudować:

- Jakub Kobel 28 lat 190 wzrostu, nasza podstawowa "jedynka", to on ma prowadzić grę, dodatkowo jest też dobrym strzelcem.

- Santiago Vaulet 28 lat 194, Argentyńczyk z polskim paszportem, potencjalna gwiazda zespołu i być może całej ligi.

- Milos Koprivica 31 lat 208 cm 102 kg, Serbia, na razie jedyny obcokrajowiec w zespole, nasz podstawowy środkowy.

- Michał Kroczak 26 lat 190, dynamiczny rzucający, potrafi też poprowadzić grę.

- Tymon Szymański 25 lat 200, silny skrzydłowy

- Darrell Harris 42 206, weteran, nasz kapitan i dobry duch drużyny.

- Szymon Sobiech 24 198, skrzydłowy, ubiegłoroczny kapitan.

- Piotr Lis 24 lata 186 dynamiczny rzucający z dobrą trójką.

- Radosław Trubacz 32 lata 196, dobry obrońca, grach do zadań specjalnych i rzut za 3 w bonusie.

- Kamil Białachowski 24 lata 202 cm, center

- Adam Skiba 27 lat 180 cm, rozgrywający

- Krzysztof Babis 19 lat 191 cm, rzucający

Dobrano również do składu dwójkę młodzieżowców:

- Mateusz Marek

- Jakub Jaworski

Trwają przygotowania, mecze sparingowe, pierwsze wszystkie wygrane, choć kilka docierało z nich wieści, ale turniej rozgrywany u siebie z udziałem kibiców pokazał, iż nasza drużyna ma sporo, dość nieoczekiwanych problemów:

przede wszystkim niepokojące kłopoty z urazami naszych wysokich: Koprivicy i Szymańskiego, na tę chwilę niewiadomo na ile jest to poważne i czy już na początku nie trzeba będzie sięgnąć po kolejny transfer ratunkowy.

Mecze turniejowe pokazały, iż w pomalowanym mamy sporą lukę i tam przeciwnicy mają największe przewagi, zwłaszcza jak nie gra Darrell.

Zobaczymy co wykażą szczegółowe badania u Milosa i jak będzie postępować rehabilitacja u Tymona, ale sam fakt iż dwóch podstawowych podkoszowych graczy ma urazy i nie może normalnie przepracować okresu przygotowawczego jest bardzo niepokojące i nie napawa optymizmem...






















Kuba Kobel, nasza pierwsza jedynka, też specjalnie nie zachwycał, rozumiem iż ciężkie treningi siłowe, turniej w ich trakcie, z marszu itd.

ale od zawodnika uznawanego za najlepszego rozgrywającego I ligi w ubiegłym sezonie spodziewałem się dużo więcej....

No ale cóż, dajmy mu czas, też czas drużynie na zgranie, lepszą komunikację w obronie i w ataku, oby tylko Milos i Tymon doszli do pełnej sprawności i nie było kolejnych urazów....

Przedłużenie myśli trenerskiej na parkiecie musi, no musi być w najwyższej formie, by wszystko funkcjonowało ok i by miał kto dowodzić grą zespołu.

Oczywiście nie będę tutaj relacjonował tego spotkania z Decką Pelplin, ten post jest tylko pretekstem by spojrzeć na nasz zespół i porozmawiać o koszykówce przed rozpoczynającym się za chwilę sezonem.


Kibice już bardzo stęsknieni za koszykówką, będą przychodzić, wypełniać halę, dopingować i nie powinno być gorzej pod tym względem jak w ubiegłym sezonie.


Fajnie, iż przychodzą całe rodziny, wiele dzieciaków, to bardzo dobry prognostyk dotyczący także przyszłości Noteci i rozwoju koszykówki w naszym mieście w ogóle....

















Jeden z wniosków z tego meczu: cała drużyna musi mocno pracować nad poprawą skuteczności rzutów wolnych, a Szymon Sobiech w szczególności...























Trener Krzysztof Szubarga ma sporo zmartwień i coraz mniej czasu.....pierwszy mecz na wyjeździe 18 września z WKK Active Hotel Wrocław.







Syn Przemek z wnukiem Filipem kultywują tradycje kibicowania Noteci...


Wiele lat wspólnego kibicowania z synem, także w Ekstraklasie nie poszły na marne.....
Dzięki uprzejmości Klubu Kibica i Damiana osobiście, Filip załapał się choćby na kiełbaskę od Benka.....




Milos Koprivica na jego powrót do treningów i gry bardzo czekamy i mamy nadzieję, iż to drobny uraz...


























Po turnieju nie bardzo nam do śmiechu, nastroje raczej dość minorowe, ale miejmy nadzieję, iż wszystko się wyjaśni i ułoży po naszej myśli.

W razie czego mamy jeszcze jedno wolne miejsce dla obcokrajowca.....







Jedno jest pewne, na Darrella zawsze możemy liczyć !!!!!!




























































Przegraliśmy ten mecz z Decką, turniej zakończyliśmy na ostatnim, czwartym miejscu, ale to wszystko nie jest najważniejsze, najważniejsze jest to by wszyscy byli zdrowi, w pełnej dyspozycji i zdołali się dobrze przygotować do rozgrywek ligowych.
















Trochę smutni żegnamy się dzisiaj z halą, z naszą drużyną i mocno wierzymy iż już niedługo znacznie poprawią się nasze humory......

Idź do oryginalnego materiału