Nie żyje Wojciech Zieliński. Ceniony polski artysta miał 71 lat. Rodzina przekazała poruszającą wiadomość

14 godzin temu

Smutna wiadomość obiegła we wtorek Polskę. Nie żyje Wojciech Zieliński, ceniony kompozytor, aranżer, muzyk, dyrygent i producent muzyczny. Artysta zmarł w wieku 71 lat. Informację o jego odejściu przekazali najbliżsi. Zielińskiego żegnają również przyjaciele i artyści, z którymi przez lata współpracował.

fot. Warszawa w Pigułce

Rodzina poinformowała o śmierci Wojciecha Zielińskiego za pośrednictwem mediów społecznościowych. W pożegnaniu podkreśliła, iż pozostanie on na zawsze w sercach swoich najbliższych.

Wojciech Zieliński nie żyje. Miał 71 lat

Wojciech Zieliński przez wiele lat był związany z polską sceną muzyczną. Zajmował się komponowaniem i aranżowaniem muzyki, był także dyrygentem oraz producentem muzycznym.

Publiczność mogła znać go również jako wieloletniego członka formacji muzyczno-aktorskiej „Tercet czyli Kwartet”. Na scenie grał przede wszystkim na instrumentach klawiszowych, ale sięgał także po melodykę.

Informacja o jego śmierci wywołała falę pożegnań. W mediach społecznościowych artystę wspominają osoby, które miały okazję z nim pracować i przyjaźnić się przez lata.

Hanna Śleszyńska pożegnała przyjaciela

Jedną z osób, które pożegnały Wojciecha Zielińskiego, jest Hanna Śleszyńska. Aktorka wspomina go nie tylko jako znakomitego muzyka, kompozytora i aranżera, ale również człowieka obdarzonego ogromnym poczuciem humoru.

Z jej wspomnienia wynika, iż Zieliński miał charakterystyczne, nieco łobuzerskie poczucie humoru, uwielbiał zabawy słowem, dowcipy oraz anegdoty. Szczególne miejsce w jego występach zajmowała melodyka, którą żartobliwie nazywał „alkomatem”. Potrafił wykonywać na niej efektowne partie solowe.

Śleszyńska ujawniła również niezwykle smutny szczegół. Jeszcze około miesiąca wcześniej podróżowała razem z Wojciechem Zielińskim do Szczecina, gdzie występowali podczas Festiwalu Miasto Kobiet. Wówczas nikt nie przypuszczał, iż będzie to ich ostatnia wspólna podróż i ostatni występ.

Miał jeszcze wiele planów

Ze wspomnień bliskich i współpracowników wyłania się obraz człowieka aktywnego, pełnego pomysłów i kolejnych planów artystycznych. Wiadomość o jego nagłym odejściu była dla osób z jego otoczenia ogromnym ciosem.

Wojciecha Zielińskiego żegnają żona, syn, synowa i wnuczka, a także przyjaciele, muzycy oraz osoby związane z polską sceną artystyczną.

Na razie nie przekazano informacji dotyczących daty i miejsca uroczystości pogrzebowych.

Idź do oryginalnego materiału