Nie żyje ks. Jan Palka. Przez blisko 30 lat był proboszczem parafii w Bąkowie

12 godzin temu

W wieku 70 lat zmarł ksiądz kanonik Jan Palka, wieloletni proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Bąkowie. O jego śmierci, która nastąpiła w niedzielę, 26 lipca, poinformowała diecezja bielsko-żywiecka. Kapłan przez blisko trzy dekady związany był z parafią w Bąkowie, gdzie zapisał się w pamięci wiernych jako oddany duszpasterz i gospodarz wspólnoty.

Ks. Jan Palka urodził się 24 kwietnia 1956 r. w Mysłowicach. Święcenia diakonatu przyjął 28 lutego 1982 r., a prezbiteratu 31 marca 1983 r. w Katowicach. W 1996 r. został administratorem parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Bąkowie, natomiast od 28 sierpnia 1999 r. pełnił urząd jej proboszcza.

Przez lata swojej posługi otaczał wiernych opieką duszpasterską, sprawował sakramenty, odwiedzał chorych i seniorów, wspierał rodziny oraz zachęcał parafian do pogłębiania życia religijnego. „Szczególne miejsce w jego działalności zajmowały kult Bożego Miłosierdzia, nabożeństwa fatimskie, modlitwa za chorych i cierpiących oraz troska o powołania kapłańskie” – przypomniała diecezja bielsko-żywiecka.

Jednym z najważniejszych wydarzeń jego proboszczowskiej posługi była konsekracja kościoła parafialnego w Bąkowie, której 14 października 2018 r. dokonał biskup Roman Pindel. Uroczystość zwieńczyła wieloletni proces budowy świątyni, realizowany dzięki zaangażowaniu całej wspólnoty parafialnej.
Ks. Jan Palka troszczył się jednak nie tylko o rozwój materialny parafii, ale również o życie duchowe wiernych. Wspierał grupy modlitewne i animatorów, organizował pielgrzymki oraz spotkania wspólnotowe, rozwijał parafialną gazetkę „Jezu, ufam Tobie” i stronę internetową parafii. W swoim ostatnim sprawozdaniu wizytacyjnym z października 2024 r. wyraził wdzięczność wszystkim, którzy wspierali go w duszpasterstwie, podkreślając, iż kościół powstał dzięki ogromnemu zaangażowaniu parafian i zaprzyjaźnionych wspólnot.

Śmierć wieloletniego proboszcza poruszyła mieszkańców gminy Strumień. „Odszedł człowiek, który przez wiele lat był nie tylko oddanym duszpasterzem, ale także istotną postacią lokalnej wspólnoty. Swoją posługą, życzliwością i otwartością towarzyszył mieszkańcom zarówno w chwilach euforii i nadziei, jak i w momentach trudnych, niosąc wsparcie, otuchę oraz słowa wiary” – napisali we wspólnym oświadczeniu burmistrz Strumienia Anna Grygierek oraz przewodniczący Rady Miejskiej Czesław Greń. „Pozostanie w naszej pamięci” – dodali samorządowcy.

Diecezja bielsko-żywiecka poinformowała zaś, iż szczegóły uroczystości pogrzebowych zostaną podane niezwłocznie po ich ustaleniu.

Idź do oryginalnego materiału