Swoją przygodę z branżą pomocy drogowej zaczął w oficjalnie w 1998 roku. Przez ponad ćwierć wieku postawił „na koła” setki aut: od zwykłych osobówek, przez ciężarówki, aż po trudne do wyciągnięcia cysterny. Gdy na szosie dochodziło do wypadku czy dachowania, nie liczyła się godzina ani dzień tygodnia – był na posterunku w trybie 24/7.
Był pewny siebie, bezpośredni, a gdy wymagała tego sytuacja – bywał szorstki. Ale przede wszystkim działał błyskawicznie. Zdarzało się, iż na miejscu zdarzenia pracowały już wszystkie służby ratownicze, a dla kogoś z boku i tak wyglądało to tak, jakby całą akcją dowodził właśnie Jurek. Wszystkiego, co wiedział, przez lata uczył swojego 25-letniego syna Pawła.
- Tata od podstaw stworzył firmę zajmującą się pomocą drogową. Ta praca była jego prawdziwą pasją. Wkładał w nią całe serce, poświęcając jej czas, energię i zaangażowanie. Dzi



![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [17.07-22.07.2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-17-07-22-07-2026-1784895112.jpg)



![Zmarła Ludwika Maksymiec [88 lat]](https://elubaczow.com/wp-content/uploads/2021/11/nekrolog-powiat-lubaczowski.jpg)

![Zmarł Stanisław Majcher [77 lat]](https://elubaczow.com/wp-content/uploads/2019/11/nekrolog-lubaczow-n8.jpg)

