Zmarł Andrzej Beya-Zaborski
Na deskach Białostockiego Teatru Lalek ("Raz, dwa, trzy, Baba-Jaga patrzy!", "Krzywa wieża" czy "Krótki kurs piosenki aktorskiej") Andrzej Beya-Zaborski występował przez niemal 40 lat. "Należał do najwybitniejszych lalkarzy z uwagi na znakomitą technikę aktorską, wirtuozerską animację lalek (zwłaszcza pacynek), niezwykłą wyobraźnię i odwagę do podejmowania nowych wyzwań" - czytamy na radio.bialystok.pl.
Aktor ogólnopolską sławę zyskał dzięki roli komendanta policji w kultowej serii filmów "U Pana Boga...", a także rolach w filmach Wojciecha Smarzowskiego ("Wesele", "Drogówka")
Zmarł po długiej chorobie w nocy z poniedziałku na wtorek. Miał 75 lat.

4 godzin temu









