Nie pobrałeś darmowego biletu parkingowego? Ekspert ostrzega przed opłatą

1 godzina temu

Nie pobrałeś darmowego biletu parkingowego? Ekspert ostrzega: możesz zapłacić opłatę dodatkową

Parkujesz przed supermarketem, galerią handlową albo innym sklepem. Na tablicy widzisz informację, iż pierwsza godzina lub dwie godziny postoju są bezpłatne. Zostawiasz samochód i idziesz na zakupy, ale nie pobierasz darmowego biletu z parkomatu.

Po powrocie znajdujesz za wycieraczką wezwanie do zapłaty opłaty dodatkowej. Pierwsza reakcja wielu kierowców jest podobna: „Przecież parking był bezpłatny. To musi być bezprawne”.

Ekspert radzi jednak, aby nie lekceważyć takiego wezwania. Na prywatnym parkingu bezpłatny postój może być uzależniony od spełnienia określonych warunków, takich jak pobranie biletu, wpisanie numeru rejestracyjnego do parkomatu lub uruchomienie postoju w aplikacji.

Jeżeli kierowca nie zastosuje się do czytelnie przedstawionego regulaminu, firma zarządzająca parkingiem może próbować dochodzić od niego zapłaty.

Darmowy parking nie zawsze oznacza parking bez biletu

To jeden z najczęstszych błędów popełnianych przez kierowców.

Informacja „pierwsza godzina bezpłatna” nie zawsze oznacza, iż można po prostu zostawić samochód i odejść. Bezpłatność może obowiązywać tylko pod warunkiem pobrania biletu zerowego albo zarejestrowania numeru rejestracyjnego pojazdu.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów opisywał przypadki parkingów, na których pierwsze sześćdziesiąt lub dziewięćdziesiąt minut było bezpłatne, ale skorzystanie z tego uprawnienia wymagało pobrania biletu z parkomatu.

Dlatego kierowca powinien odróżnić dwie sytuacje:

parking jest całkowicie bezpłatny i nie wymaga żadnego działania,

parking oferuje bezpłatny czas postoju, ale dopiero po pobraniu biletu lub rejestracji pojazdu.

W drugim przypadku brak biletu może zostać potraktowany jako naruszenie warunków korzystania z parkingu.

Ekspert wyjaśnia: najważniejszy jest regulamin parkingu

Na prywatnym parkingu najważniejsze znaczenie mają zasady określone przez jego właściciela lub zarządcę.

Właściciel prywatnego terenu może ustalić warunki, na jakich kierowcy korzystają z miejsc parkingowych. Może wprowadzić opłaty, ograniczyć czas postoju albo uzależnić darmowe parkowanie od pobrania biletu.

Sądy wskazywały, iż właściciel może ustalać opłaty za parkowanie na swoim terenie, ale wysokość opłat i zasady korzystania z parkingu powinny być odpowiednio przedstawione osobom korzystającym z tego miejsca.

Nie oznacza to jednak, iż firma parkingowa może działać całkowicie dowolnie.

Regulamin powinien być:

widoczny przed pozostawieniem samochodu,

napisany w sposób czytelny,

zrozumiały dla przeciętnego kierowcy,

jednoznaczny w zakresie bezpłatnego czasu postoju,

precyzyjny w zakresie wysokości ewentualnej opłaty dodatkowej,

dostępny w miejscu, w którym kierowca podejmuje decyzję o zaparkowaniu.

Jeżeli tablice są zasłonięte, nieczytelne, ustawione w niewłaściwym miejscu albo zawierają sprzeczne informacje, kierowca może mieć podstawy do zakwestionowania naliczonej opłaty.

Czy brak darmowego biletu może zakończyć się sprawą w sądzie?

Tak, taki spór może trafić do sądu.

W polskim orzecznictwie pojawiały się sprawy dotyczące parkingów przy sklepach, na których określony czas postoju był bezpłatny dla klientów, ale kierowca musiał przestrzegać warunków zapisanych w regulaminie.

Firma parkingowa może wysłać wezwanie do zapłaty, a następnie próbować dochodzić roszczenia na drodze cywilnej. Nie oznacza to, iż każda naliczona opłata jest automatycznie prawidłowa ani iż operator zawsze wygra sprawę.

Każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie. Znaczenie może mieć między innymi:

widoczność oznakowania,

treść regulaminu,

sposób zawarcia umowy,

wysokość opłaty,

dowód zaparkowania samochodu,

dowód, kto korzystał z pojazdu,

sposób rozpatrzenia reklamacji,

zgodność działania przedsiębiorcy z prawami konsumenta.

Lekceważenie korespondencji nie jest jednak dobrym rozwiązaniem. o ile sprawa zostanie skierowana do sądu i kierowca nie zareaguje na doręczone pisma, może utrudnić sobie skuteczną obronę.

Czy wezwanie do zapłaty za parking jest mandatem?

Nie. Wezwanie wystawione przez prywatną firmę parkingową nie jest mandatem policyjnym ani mandatem nakładanym przez straż miejską.

Jest to roszczenie cywilne wynikające z zasad korzystania z prywatnego parkingu.

W praktyce oznacza to, iż operator parkingu twierdzi, iż kierowca albo osoba korzystająca z pojazdu zaakceptowała regulamin poprzez wjazd i pozostawienie samochodu, a następnie nie wykonała obowiązku wynikającego z tego regulaminu.

To rozróżnienie jest ważne. Prywatna firma nie nakłada mandatu w rozumieniu prawa wykroczeń, ale może domagać się zapłaty opłaty określonej w regulaminie i próbować dochodzić jej przed sądem.

Nie każda opłata parkingowa musi być zgodna z prawem

Kierowcy powinni przestrzegać regulaminów, ale przedsiębiorcy również mają obowiązek działać zgodnie z prawem i dobrymi obyczajami.

UOKiK interweniował w sprawach dotyczących operatorów prywatnych parkingów. W jednej z decyzji urząd poinformował, iż zarządca parkingów miał zwrócić pieniądze za niesłusznie wystawione wezwania związane z brakiem biletu. Zastrzeżenia dotyczyły również sposobu rozpatrywania reklamacji i informowania konsumentów o możliwych kosztach.

Pokazuje to, iż każda sytuacja wymaga spokojnej analizy.

Kierowca nie powinien automatycznie zakładać, iż wezwanie jest bezprawne. Nie powinien jednak również bez sprawdzenia przyjmować, iż każda opłata naliczona przez operatora jest uzasadniona.

Kiedy warto odwołać się od opłaty dodatkowej?

Odwołanie może być zasadne, gdy:

bilet został pobrany, ale zsunął się z deski rozdzielczej,

numer rejestracyjny został prawidłowo wpisany,

parkomat był niesprawny,

aplikacja parkingowa nie działała,

regulamin był niewidoczny albo nieczytelny,

oznaczenia przy wjeździe były zasłonięte,

informacje na tablicach były sprzeczne,

opłata została wystawiona pomimo zachowania bezpłatnego czasu,

kierowca posiada paragon potwierdzający zakupy,

wezwanie zawiera błędne dane pojazdu,

operator nie przedstawił wystarczających dowodów naruszenia regulaminu.

Sam paragon ze sklepu nie zawsze automatycznie usuwa opłatę. Może jednak stanowić istotny dowód, iż kierowca był rzeczywistym klientem placówki i nie pozostawił samochodu w celu niezwiązanym z zakupami.

Co zrobić po otrzymaniu wezwania do zapłaty?

Ekspert radzi przede wszystkim zachować spokój i zabezpieczyć dowody.

Należy dokładnie przeczytać wezwanie, sprawdzić datę, godzinę, numer rejestracyjny i wskazaną lokalizację. Warto również wrócić na parking i wykonać zdjęcia tablic informacyjnych, parkomatu, regulaminu oraz oznakowania przy wjeździe.

Następnie należy sprawdzić termin i sposób złożenia reklamacji.

Do odwołania można dołączyć:

zdjęcie biletu parkingowego,

paragon ze sklepu,

potwierdzenie płatności kartą,

zrzut ekranu z aplikacji,

zdjęcia niesprawnego parkomatu,

zdjęcia nieczytelnego regulaminu,

oświadczenie świadka,

inne dokumenty potwierdzające prawidłowe korzystanie z parkingu.

Odwołanie powinno być rzeczowe. Zamiast pisać jedynie, iż opłata jest niesprawiedliwa, należy wskazać konkretne okoliczności i dołączyć posiadane dowody.

Dlaczego nie warto ignorować wezwania?

Niektórzy kierowcy wyrzucają dokument pozostawiony za wycieraczką i uznają, iż sprawa sama zniknie.

To ryzykowne podejście.

Firma może kontynuować dochodzenie roszczenia, wysyłać kolejne wezwania, a następnie skierować sprawę do sądu. W postępowaniach dotyczących prywatnych parkingów pojawiały się roszczenia obejmujące opłatę dodatkową oraz inne wskazane przez przedsiębiorcę należności.

Nawet o ile kierowca uważa, iż ma rację, powinien odpowiedzieć na wezwanie i przedstawić swoje stanowisko.

Brak reakcji może doprowadzić do długiej wymiany korespondencji, postępowania sądowego oraz konieczności ponoszenia dodatkowych kosztów, o ile sąd ostatecznie uzna roszczenie operatora za zasadne.

Minuta przy parkomacie może oszczędzić tygodnie problemów

Najprostsza rada eksperta brzmi: zawsze sprawdzaj zasady parkowania.

Po wjeździe na parking należy poszukać tablicy informacyjnej i ustalić:

czy parking jest płatny,

czy pierwsza godzina lub dwie godziny są darmowe,

czy trzeba pobrać bilet zerowy,

czy należy wpisać numer rejestracyjny,

czy bilet trzeba umieścić za szybą,

czy postój należy uruchomić w aplikacji,

jaka opłata obowiązuje po przekroczeniu darmowego czasu.

Pobranie darmowego biletu trwa zwykle kilkadziesiąt sekund. Pisanie reklamacji, gromadzenie dokumentów oraz prowadzenie sporu może zająć wiele tygodni lub miesięcy.

Nawet gdy kierowca jest przekonany, iż sposób działania prywatnych parkingów jest przesadnie restrykcyjny, najbezpieczniej jest wykonać prostą czynność wymaganą przez regulamin.

Ekspert radzi: fotografuj bilet i tablicę parkingową

Dobrym nawykiem jest wykonanie zdjęcia biletu po umieszczeniu go za szybą. Warto także sfotografować tablicę z regulaminem, szczególnie gdy oznakowanie jest niejasne.

Zdjęcie w telefonie może później potwierdzić:

godzinę rozpoczęcia postoju,

pobranie biletu,

numer rejestracyjny,

warunki obowiązujące na parkingu,

stan parkomatu,

widoczność oznakowania.

To szczególnie ważne, o ile bilet jest drukowany na cienkim papierze termicznym, który może się zgubić, przesunąć lub z czasem stać się nieczytelny.

Czy właściciel parkingu może ustalać własne zasady?

Co do zasady właściciel prywatnego terenu może określać sposób korzystania ze swojej nieruchomości.

Nie oznacza to jednak prawa do stosowania dowolnych, ukrytych lub niezrozumiałych warunków. Zasady muszą być przedstawione klientowi w taki sposób, aby przed zaparkowaniem mógł się z nimi zapoznać.

Można więc powiedzieć, iż prawo działa w obie strony.

Kierowca powinien przestrzegać czytelnego regulaminu, natomiast operator powinien adekwatnie oznakować parking, jasno określić opłaty i rzetelnie rozpatrywać reklamacje.

Podsumowanie

Darmowa godzina parkowania nie zawsze oznacza, iż nie trzeba pobierać biletu. Na wielu parkingach przy sklepach bezpłatny postój obowiązuje tylko po zarejestrowaniu pojazdu w parkomacie albo aplikacji.

Brak biletu może doprowadzić do otrzymania wezwania do zapłaty. Spór może zakończyć się reklamacją, długą korespondencją, a w niektórych przypadkach również postępowaniem sądowym.

Nie każda opłata musi być prawidłowa. Kierowca ma prawo ją zakwestionować, zwłaszcza gdy oznakowanie było nieczytelne, urządzenie nie działało albo bilet został prawidłowo pobrany.

Najlepszym rozwiązaniem jest jednak profilaktyka. Przeczytaj regulamin, pobierz darmowy bilet, wpisz prawidłowy numer rejestracyjny i zachowaj potwierdzenie.

Jedna minuta przy parkomacie może oszczędzić wielu tygodni nerwów.

Pytania i odpowiedzi

Czy trzeba pobierać bilet, o ile parking jest darmowy?

Tak, o ile regulamin wskazuje, iż darmowy postój obowiązuje dopiero po pobraniu biletu albo zarejestrowaniu numeru samochodu. Sam fakt, iż pierwsza godzina jest bezpłatna, nie musi zwalniać z obowiązku potwierdzenia postoju.

Czy opłata od prywatnej firmy parkingowej jest mandatem?

Nie. Jest to wezwanie do zapłaty wynikające z roszczenia cywilnego, a nie mandat nakładany przez policję lub straż miejską.

Czy prywatna firma może skierować sprawę do sądu?

Tak. Operator może próbować dochodzić roszczenia przed sądem cywilnym. Nie oznacza to jednak, iż każde roszczenie zostanie automatycznie uwzględnione.

Czy paragon ze sklepu wystarczy do anulowania opłaty?

Nie zawsze, ale może być ważnym dowodem, iż kierowca był klientem sklepu. Warto dołączyć go do reklamacji razem z innymi dokumentami.

Co zrobić, gdy parkomat nie działa?

Należy sprawdzić, czy dostępny jest drugi parkomat albo możliwość uruchomienia postoju w aplikacji. Warto wykonać zdjęcie niesprawnego urządzenia i informacji wyświetlanej na ekranie.

Czy można odwołać się od opłaty parkingowej?

Tak. Reklamację należy złożyć zgodnie z procedurą wskazaną na wezwaniu lub w regulaminie. Powinna zawierać konkretny opis sytuacji i dostępne dowody.

Czy firma może wystawić opłatę, gdy zakupy trwały tylko kilka minut?

Może próbować naliczyć opłatę, o ile regulamin wymagał pobrania biletu od początku postoju. Krótki czas parkowania nie zawsze zwalnia z tego obowiązku.

Czy nieczytelny regulamin może być podstawą odwołania?

Tak. o ile warunki były niewidoczne, zasłonięte lub niezrozumiałe, należy opisać to w reklamacji i dołączyć fotografie.

Czy należy ignorować wezwanie pozostawione za wycieraczką?

Nie. Należy je dokładnie sprawdzić i w razie wątpliwości złożyć reklamację. Ignorowanie dokumentu może spowodować dalszą korespondencję lub postępowanie sądowe.

Jak uniknąć opłaty dodatkowej?

Przed odejściem od samochodu przeczytaj tablice, pobierz bilet, sprawdź numer rejestracyjny, połóż bilet w widocznym miejscu i wykonaj jego zdjęcie.

Nie pobrałeś darmowego biletu parkingowego? Ekspert ostrzega: możesz zapłacić opłatę dodatkową

KOMARY DAJĄ SIĘ WE ZNAKI MIESZKAŃCOM I TURYSTOM W ŚWINOUJŚCIU. TYM RAZEM JEDNAK TRUDNO SZUKAĆ WINNYCH.

BLOKADA TUŻ PRZED PRZEJŚCIEM. CZY TERAZ NAPRAWDĘ JEST BEZPIECZNIEJ?

Idź do oryginalnego materiału