Nawet 20 mln zł za nieruchomości pod CPK. realizowane są wywłaszczenia i wypłaty odszkodowań

1 godzina temu
CPK wypłaca odszkodowania za działki. Pieniądze trafiły już do setek właścicieliPrzygotowania do budowy lotniska Port Polska wchodzą w kolejny etap, który wiąże się z przejmowaniem gruntów potrzebnych do realizacji inwestycji. Wcześniej spółka prowadziła Program Dobrowolnych Nabyć, umożliwiający właścicielom sprzedaż nieruchomości na uzgodnionych warunkach. w tej chwili trwa procedura wywłaszczeniowa obejmująca pozostałe działki.Jak wynika z danych przekazanych przez CPK, wyceny sporządzono już dla wszystkich 923 działek znajdujących się w granicach przyszłego lotniska oraz zachodniego węzła komunikacyjnego. Wojewoda mazowiecki wydał decyzje ustalające wysokość odszkodowań dla 898 z nich, czyli około 97 proc. nieruchomości.Właściciele nie muszą przy tym czekać na ostateczne zakończenie postępowania, ponieważ przepisy pozwalają na wcześniejszą wypłatę zaliczki wynoszącej 85 proc. ustalonego odszkodowania. Do początku października zrealizowano takie wypłaty w odniesieniu do 547 działek.Spółka informuje, iż pieniądze trafiają na rachunki bankowe zwykle w ciągu siedmiu dni od złożenia kompletnego wniosku. Dokument musi zawierać dane właściciela konta oraz odpowiedni podpis, a ewentualne braki formalne mogą wydłużyć czas oczekiwania na przelew.Nie wszyscy otrzymali pieniądze. Część działek ma nieuregulowany stan prawnyMimo postępujących wypłat nie wszystkie nieruchomości zostały już rozliczone. W przypadku 106 działek problemem jest nieuregulowany stan prawny, który uniemożliwia w tej chwili złożenie wniosku o zaliczkę.Pozostają również właściciele, którzy nie wystąpili jeszcze o wypłatę lub muszą uzupełnić dokumentację. Co istotne, otrzymanie 85 proc. odszkodowania nie pozbawia ich możliwości zakwestionowania ustalonej wyceny. Wątpliwości dotyczące wysokości rekompensat pojawiają się również wśród mieszkańców terenów przeznaczonych pod lotnisko. W Pułapinie Nowej w gminie Baranów wiele domów zostało już opuszczonych, jednak nie wszystkie rodziny zdecydowały się na wyprowadzkę. Jak informowała TVP3 Warszawa, w miejscowości pozostały cztery rodziny, które nie zaakceptowały zaproponowanych warunków. Jednym z powodów jest przekonanie, iż otrzymane pieniądze nie wystarczą na odtworzenie dotychczasowych warunków życia w innym miejscu.Mieszkańcy zwracają także uwagę na formalności związane z budową nowych domów, ponieważ uzyskanie warunków zabudowy czy przyłączy energetycznych wymaga czasu. Dla osób zmuszonych do opuszczenia wielopokoleniowych gospodarstw jest to dodatkowe utrudnienie.Nawet ponad 20 milionów złotych za gospodarstwo. CPK ujawniło wysokość ofertZanim rozpoczęły się wywłaszczenia, właściciele mogli skorzystać z Programu Dobrowolnych Nabyć. Spółka proponowała wówczas ceny, które według jej deklaracji przewyższały rynkową wartość nieruchomości.Wysokość ofert zależała przede wszystkim od powierzchni gruntów, rodzaju zabudowy oraz sposobu wykorzystywania nieruchomości. W przypadku gruntów przeznaczonych pod zabudowę stawki wynosiły od kilkuset tysięcy do około miliona złotych za hektar.Znacznie większe kwoty proponowano właścicielom zabudowanych gospodarstw i domów. Z danych przedstawionych przez CPK wynika, że:Typowy murowany dom z przełomu XX i XXI wieku wyceniano średnio na około 1 mln zł lub więcej.Za nowsze domy proponowano zwykle od 2 do 3 mln zł.Gospodarstwa rolne o powierzchni około 10 hektarów mogły osiągać ceny kilku milionów złotych.W przypadku gospodarstw liczących około 20 hektarów oferty sięgały kilkunastu milionów złotych.Największe nieruchomości, przekraczające 30 hektarów, mogły być wyceniane na ponad 20 mln zł.Przy ustalaniu wartości większych gospodarstw uwzględniano również znajdujące się na nich budynki gospodarcze, obory, silosy oraz zaplecze wykorzystywane do prowadzenia działalności rolniczej. W związku z tym cena nie zależała wyłącznie od powierzchni ziemi, ale także od wartości całego gospodarstwa.Program przewidywał ponadto dodatkową pomoc dla osób decydujących się na sprzedaż. Właściciele mogli zwykle pozostać w dotychczasowym domu przez kolejne 6–9 miesięcy, a spółka oferowała wsparcie przy przeprowadzce, w tym przy transporcie zwierząt i ciężkiego sprzętu rolniczego.Większość gruntów pod lotnisko już wykupiona. Co dalej z budową CPK?W ramach Programu Dobrowolnych Nabyć spółka pozyskała łącznie 1672 hektary gruntów, co stanowi około 65 proc. obszaru przeznaczonego pod lotnisko i zachodni węzeł komunikacyjny. Dobrowolnie sprzedano także 236 spośród 310 budynków mieszkalnych znajdujących się na tym terenie.Pozostałe nieruchomości zostały objęte procedurą wywłaszczeniową po uprawomocnieniu się decyzji lokalizacyjnej 19 maja 2026 roku. w tej chwili trwa ustalanie i wypłacanie należnych rekompensat, a część właścicieli przez cały czas korzysta z przysługujących im możliwości odwoławczych.Samo lotnisko ma powstać w Baranowie, pomiędzy Warszawą a Łodzią. Inwestycja obejmuje jednak znacznie więcej niż terminal pasażerski i pasy startowe, ponieważ równolegle planowana jest rozbudowa infrastruktury drogowej oraz budowa sieci Kolei Dużych Prędkości.Zgodnie z harmonogramem nowy port lotniczy ma zostać uruchomiony w 2032 roku. W tym samym terminie planowane jest oddanie do użytku około 130-kilometrowego odcinka szybkiej kolei łączącego Warszawę z Łodzią. Kolejne fragmenty tras prowadzących w kierunku Poznania i Wrocławia mają być gotowe do 2035 roku.Zanim jednak inwestycja przejdzie do zasadniczej fazy realizacji, konieczne będzie zakończenie formalności dotyczących pozostałych nieruchomości. Dla mieszkańców, którzy przez cały czas pozostają na terenie przyszłego lotniska, najważniejszą kwestią pozostaje wysokość odszkodowań oraz możliwość znalezienia nowego miejsca do życia.Czytaj też:
Idź do oryginalnego materiału