To historia strachu, nadziei i ogromnej wdzięczności. Noworodek zapadł w śpiączkę w piątej dobie życia. Dziś jego ojciec nagrał piosenkę, by podziękować lekarzom z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy, którzy uratowali jego syna.
U noworodka rozpoznano MSUD – chorobę syropu klonowego, bardzo rzadką wrodzoną wadę metabolizmu. W piątej dobie życia chłopiec zapadł w śpiączkę. Podjęto decyzję o pilnym transporcie Natana z Bytomia do Legnicy, ale wcześniej rodzice usłyszeli: „Nie wiemy, czy przeżyje drogę”
To właśnie lekarze z Oddziału Neonatologicznego z Pododdziałem Intensywnej Terapii Wcześniaków, Noworodków i Dzieci legnickiego szpitala, kierowanego przez doktora Wojciecha Kowalika, podjęli walkę o jego życie. Już w pierwszej godzinie po przyjęciu dziecko zostało podłączone do sztucznej nerki, aby przeprowadzić pilną hemodializę i usunąć z organizmu toksyczne substancje. W Polsce tak małe dzieci dializowane są tylko w Legnicy.
Chłopiec spędził w legnickim szpitalu trzy tygodnie. Dziś żyje, a jego tata postanowił podziękować w wyjątkowy sposób.
„Piszę jako ojciec syna, który w pierwszych dniach życia trafił pod Państwa opiekę. To był najtrudniejszy moment w życiu naszej rodziny. Decyzje, które wtedy Państwo podjęli, oraz walka o jego życie sprawiły, iż mój syn żyje. Dla Państwa była to praca – dla nas był to cały świat” – napisał w wiadomości do szpitala.
W ramach osobistego podziękowania stworzył piosenkę „Cztery litery” i teledysk opisujące historię swojego syna. To poruszająca opowieść o strachu, nadziei i ogromnej wdzięczności wobec lekarzy i całego personelu medycznego.
Sam dr Wojciech Kowalik przyznaje, iż to dla niego niezwykle wzruszające.
– Słuchałem tej piosenki wiele razy i za każdym razem przypomina mi tamte chwile. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak ogromne emocje przeżywają rodzice w takich momentach – mówi.
Posłuchajcie tej historii zapisanej w muzyce.








