Nadchodzi ekstremalny żar. Temperatury sięgną choćby 43 stopni

4 godzin temu

Meteorolodzy zwracają uwagę, iż za nadchodzące ocieplenie odpowiada przebudowa układu barycznego nad kontynentem. Po ustąpieniu rozległego niżu dominującą rolę zacznie odgrywać wyż rozciągający się nad zachodnią i południowo-zachodnią częścią Europy. W jego obrębie utworzy się tzw. kopuła ciepła, czyli obszar zalegania bardzo ciepłego i suchego powietrza pochodzenia zwrotnikowego.

Zjawisko to powoduje osiadanie powietrza i jego dodatkowe nagrzewanie. W rezultacie temperatury mogą utrzymywać się na bardzo wysokim poziomie przez wiele kolejnych dni. Podobne sytuacje w ostatnich latach prowadziły do rekordowych fal gorąca w Hiszpanii, Portugalii, Francji i we Włoszech.

Temperatura do 43 stopni w najbardziej upalnych regionach

Według prognoz największy żar ma wystąpić na Półwyspie Iberyjskim oraz w części południowej Europy. Szczególnie narażone są południowa i południowo-wschodnia Portugalia, południowa i północno-wschodnia Hiszpania, znaczne obszary Francji oraz południowe i środkowo-zachodnie Włochy. W tych regionach temperatury regularnie mają osiągać od 35 do 43 st. C.

Już teraz w części Hiszpanii i Portugalii notowane są temperatury przekraczające 36 st. C, a prognozy wskazują na dalsze ocieplenie. W wielu miejscach spodziewane są także tzw. tropikalne noce, podczas których temperatura nie spada poniżej 20 st. C.

Początek wakacji pod znakiem ekstremalnego gorąca

Fala upałów zbiegnie się z początkiem astronomicznego i kalendarzowego lata oraz rozpoczęciem sezonu urlopowego. Dla turystów oznacza to niemal gwarancję słonecznej pogody, jednak eksperci zwracają uwagę również na zagrożenia związane z długotrwałym oddziaływaniem wysokich temperatur.

Szczególnie narażone będą osoby pracujące na otwartej przestrzeni, seniorzy, dzieci oraz osoby cierpiące na choroby układu krążenia. Prognozowane wartości dotyczą temperatur mierzonych standardowo w cieniu na wysokości dwóch metrów. W pełnym słońcu, zwłaszcza w gęsto zabudowanych centrach miast, temperatura odczuwalna może być wyższa choćby o 10–20 stopni.

Rosnące zagrożenie suszą i pożarami

Utrzymująca się przez wiele dni kopuła ciepła oznacza nie tylko bardzo wysokie temperatury, ale również ograniczenie opadów. W konsekwencji zwiększy się ryzyko rozwoju suszy hydrologicznej i rolniczej. W regionach śródziemnomorskich wzrośnie także zagrożenie pożarowe.

Prognozy anomalii temperatur wskazują, iż w części zachodniej i południowej Europy wartości mogą być choćby o 8–16 st. C wyższe od średniej wieloletniej dla drugiej połowy czerwca. Tak znaczące odchylenia od normy należą do najbardziej wyraźnych sygnałów nadchodzącej fali gorąca.

Upały dotrą również do Polski

Choć Polska nie znajdzie się w centrum europejskiego bieguna ciepła, również u nas przewidywane jest wyraźne ocieplenie. W drugiej połowie czerwca temperatury mogą wzrosnąć do około 30–36 st. C, szczególnie między 19 a 22 czerwca. Prognozy wskazują jednak, iż fala upałów nad Wisłą będzie krótsza i mniej intensywna niż na południu kontynentu.

Synoptycy podkreślają jednocześnie, iż druga połowa miesiąca ma być cieplejsza od normy wieloletniej. Coraz częściej do Europy Środkowej będą docierać masy powietrza zwrotnikowego, przynosząc temperatury przekraczające 30 st. C.

Anomalia temperatury sięgająca 16 stopni

Skala zjawiska może być wyjątkowo duża. W części Hiszpanii, Portugalii, Francji i Włoch temperatury będą znacznie wyższe od średnich wartości charakterystycznych dla końcówki czerwca. To kolejny przykład obserwowanego w ostatnich latach wzrostu częstotliwości i intensywności fal upałów na kontynencie europejskim. Według danych klimatycznych Europa ociepla się szybciej niż średnia globalna, co sprzyja występowaniu coraz bardziej ekstremalnych zjawisk pogodowych.

Idź do oryginalnego materiału