Na kolejną wygraną w Krobi muszą poczekać

2 godzin temu

W niedzielę swój mecz szóstej kolejki rozegrała Pinsel-Peter Krobianka Krobia. Rywalem był Zawisza Łęka Opatowska. Jeszcze niedawno rywalizacja tych zespołów elektryzowała kibiców w piątej lidze, bo plasowały się w czołówce rozgrywek. W bieżącym sezonie jest inaczej. Po pięciu meczach Zawisza nie miał na swoim koncie punktów, natomiast drużyna Wojciecha Bzdęgi z pięcioma oczkami plasuje się w drugiej części tabeli.

https://gostynska.pl/sport/korona-piaski-z-najwyzsza-wygrana-w-sezonie/p7rT8Aoj2GXudBZp0cMt

Zawisza zdobył pierwszy punkt w Krobi

Niedzielny mecz źle zaczął się dla gospodarzy. Już w szóstej minucie Zawisza wyszedł na prowadzenie. Dziesięć minut później padł gol wyrównujący stan rywalizacji, ale po chwili goście znów prowadzili. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2 : 1 dla gości. Po zmianie Wojciech Bzdęga doprowadził do remisu i wynikiem 2 : 2 zakończyło się to spotkanie.

- Nie tak wyobrażaliśmy sobie końcowy wynik tego spotkania. Bardzo chcieliśmy w końcu zdobyć trzy punkty na własnym stadionie. Początek meczu był dobry w naszym wykonaniu, graliśmy wysoko, utrzymywaliśmy się na połowie przeciwnika, ale niestety po jednej z akcji i dośrodkowaniu straciliśmy bramkę. Na szczęście gwałtownie odpowiedzieliśmy trafieniem Joachima Knappa i wydawało się, iż ten gol da nam dodatkowy impuls. Niestety, ponownie po stałym fragmencie gry i dośrodkowaniu popełniliśmy błąd w defensywie, pozwalając zawodnikom Zawiszy zbyt łatwo wejść w pole karne. W drugiej połowie ruszyliśmy do przodu, doprowadziliśmy do wyrównania i do końca walczyliśmy o zwycięstwo. Mieliśmy swoje sytuacje, ale zabrakło nam jakości w ostatnim podaniu i skuteczności w wykończeniu. Musieliśmy też uważać na kontrataki przeciwnika, bo Zawisza momentami również potrafił stworzyć zagrożenie. Ten remis ma dla nas gorzki smak – podsumował trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia Wojciech Bzdęga.

Pinsel-Peter Krobianka Krobia z jednym zwycięstwem po sześciu kolejkach

Po szóstej kolejce Pinsel-Peter Krobianka Krobia ma na swoim koncie sześć punktów i zajmuje odległe jedenaste miejsce w tabeli. Pierwsze mecze i wyniki pokazały, iż przed zawodnikami z Krobi wymagający sezon.

- Pierwsze mecze sezonu pokazują, iż jesteśmy zespołem, któremu na tym etapie brakuje jeszcze stabilizacji. Potrafiliśmy zagrać bardzo dobre spotkania z mocnymi przeciwnikami, takimi jak Centra, z którą odnieśliśmy zwycięstwo. Z Kawęczynem przegraliśmy minimalnie, ale również w tym meczu pokazaliśmy, iż w naszym młodym zespole jest duży potencjał. W pozostałych spotkaniach również nie byliśmy zespołem słabszym, a wręcz przeciwnie. Często to my prowadziliśmy grę i ciężko pracowaliśmy na zdobywane bramki. Wielu okazji nie potrafiliśmy jednak wykorzystać. Problemem jest również to, iż w kilku meczach zbyt łatwo pozwalaliśmy przeciwnikom na zdobywanie bramek. Zawodnikom nie można odmówić waleczności, zaangażowania i ambicji. Musimy jednak być bardziej konsekwentni i skoncentrowani przez całe spotkanie, ponieważ właśnie w tych momentach popełniamy błędy, które później mają wpływ na wynik – powiedział trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia.

Szansa na poprawienie dorobku punktowego przed zawodnikami Krobianki już w najbliższą sobotę. Drużyna z Krobi zagra na wyjeździe z LKS Jankowy.

Pinsel-Peter Krobianka Krobia – Zawisza Łęka Opatowska 2 : 2 (1 : 2)
0 : 1 - Maciej Osesiak (6’)
1 : 1 – Joachim Knapp (16’)
1 : 2 – Filip Latusek (20’)
2 : 2 - Wojciech Bzdęga (59’)
Pinsel-Peter Krobianka: Żalik - Hajduk (88’ Skrzypczak), Mucha, Piotrowski, Paris (55’ Dubaniewicz), Paterczyk (60’ Jędrzej Knapp) Górkowski (75’ Boroński), Joachim Knapp, Płocharczyk, Bzdęga, Jędraszczyk (67’ Bałuniak)

Idź do oryginalnego materiału