Mur w Połczynie Zdroju podzielił mieszkańców.

3 godzin temu

Zamknięcie wiaduktu w ciągu ul. Staszica w Połczynie Zdroju wywołało ogromne emocje wśród mieszkańców Połczyna-Zdroju. Miasto przygotowało już tymczasowy objazd, jednak w sieci pojawia się coraz więcej pytań dotyczących wieloletniej historii obiektu i działań podejmowanych przez kolejne władze. Mieszkańcy zapowiadają walkę o wyjaśnienie całej sprawy i kompletują dokumenty dotyczące wiaduktu.


Po decyzji o wyłączeniu wiaduktu z użytkowania Urząd Miejski w Połczynie-Zdroju przygotował tymczasowy objazd. Trasa została poprowadzona drogą gruntową pomiędzy ulicą Traugutta a ulicą Kolejową. Ma około 400 metrów długości, została wyrównana i utwardzona.
Choć objazd został uruchomiony, wielu mieszkańców nie ukrywa rozczarowania. W mediach społecznościowych publikowane są zdjęcia i relacje osób, które zwracają uwagę na trudności w codziennym funkcjonowaniu, szczególnie podczas opadów deszczu. Pojawiają się również obawy dotyczące komfortu poruszania się osób starszych i z niepełnosprawnościami.


Najwięcej emocji budzi jednak nie sam objazd, ale pytanie, czy tej sytuacji można było uniknąć.
Mieszkańcy analizują publiczznie dostępne dokumenty i wskazują, iż problem stanu technicznego wiaduktu był znany od wielu lat. Według informacji publikowanych w mediach społecznościowych już w 2009 roku zabezpieczono środki na dokumentację przebudowy. W Strategii Rozwoju Gminy z 2015 roku wskazano zły stan techniczny obiektu, natomiast w 2022 roku gmina miała ubiegać się o około 5 mln zł dofinansowania na budowę nowego wiaduktu.


To właśnie te informacje sprawiają, iż mieszkańcy oczekują odpowiedzi na pytania: dlaczego mimo wieloletniej wiedzy o stanie obiektu do jego zamknięcia doszło praktycznie z dnia na dzień i dlaczego wcześniej nie przygotowano bezpieczniejszej infrastruktury dla kierowców oraz pieszych.


W internecie powstała oddolna inicjatywa mieszkańców, którzy zbierają dokumenty, wspomnienia oraz informacje dotyczące historii wiaduktu. Zapowiadają również złożenie wniosków o udostępnienie informacji publicznej. Chcą poznać m.in. ekspertyzę techniczną będącą podstawą zamknięcia obiektu, wcześniejszą korespondencję dotyczącą inwestycji oraz dokumentację projektową.
Sprawa zaczyna wykraczać poza lokalną społeczność. Mieszkańcy zapowiadają kontakt z mediami ogólnopolskimi, licząc, iż nagłośnienie problemu przyspieszy podjęcie decyzji dotyczących przyszłości wiaduktu.


Jednocześnie wielu mieszkańców podkreśla, iż bezpieczeństwo jest najważniejsze i jeżeli ekspertyza wykazała realne zagrożenie, zamknięcie obiektu było konieczne. Oczekują jednak jasnych odpowiedzi, konkretnego planu przebudowy oraz informacji, jak długo obecne utrudnienia potrwają.


Jedno jest pewne – sprawa wiaduktu stała się dziś jednym z najgorętszych tematów w Połczynie-Zdroju. Pytanie, które najczęściej powraca wśród mieszkańców, brzmi: czy wieloletni problem można było rozwiązać, zanim konieczne stało się całkowite zamknięcie przeprawy?

Idź do oryginalnego materiału